Zalewski miał być trenerem w "The Voice of Poland", ale produkcja się wycofała. Wiemy, dlaczego [TYLKO U NAS]

11. edycja "The Voice of Poland" zbliża się wielkimi krokami. Znamy już cały skład sędziowski, który początkowo miał prezentować się zupełnie inaczej. Ponoć w ostatniej chwili producenci zrezygnowali z Krzysztofa Zalewskiego.

Jesienią telewizyjna dwójka wyemituje 11. sezon muzycznego show "The Voice of Poland". Młodzi i utalentowani po raz kolejny będą starać się zachwycić widzów występami i zostać najlepszym głosem w kraju. We wtorek do mediów trafiła oficjalna informacja, że czwartym trenerem show będzie Urszula Dudziak, która zimą doprowadziła do zwycięstwa swoje trio w "The Voice Senior". Obok niej zasiądą Edyta Górniak, Michał Szpak, oraz Tomson i Baron. Skład trenerski nie tak miał jednak wyglądać.

Zobacz wideo Grzegorz Hyży ma łatkę najbardziej surowego jurora "The Voice...". Agnieszka wyznała, ile w tym prawdy

Krzysztof Zalewski stracił pracę w "The Voice of Poland" przez bojkot radiowej Trójki?

TVP była zainteresowana jeszcze innym artystą. Okazuje się, że jednym z trenerów miał być Krzysztof Zalewski, który sam popularność zawdzięcza udziałowi w talent-show (pojawił się w "Idolu"). Muzyk, który wrócił na scenę po latach, odniósł niebywały sukces i jest dziś jednym z najpopularniejszych artystów. Nic więc dziwnego, że Telewizja Polska widziała w nim idealnego kandydata na nauczyciela amatorów. Zalewski ponoć miał już pewną fuchę w "The Voice of Poland", ale ostatecznie TVP z niego zrezygnowała.

Krzysztof Zalewski był idealnym kandydatem na trenera w "The Voice of Poland". Ma wiernych fanów, którzy dla niego z chęcią oglądaliby program, co podniosłoby oglądalność. Poza tym sam występował w talent-show, więc doskonale wiedziałby, co poradzić młodym artystom ze swojej drużyny i mógłby przekazać im spore doświadczenie. Umowa była już gotowa, jednak ostatecznie została zerwana, ponieważ Krzysiek mocno zaangażował się w bojkot radiowej Trójki po tym, jak z listy przebojów został zdjęty utwór Kazika - zdradza nam osoba związana z produkcją.

W maju Zalewski w ramach bojkotu pokazał radiowej Trójce środkowy palec. Wszystko w związku z aferą, jaka wybuchła, po zdjęciu z listy przebojów utworu "Twój ból jest lepszy niż mój", w którym Kazik śpiewał o Jarosławie Kaczyńskim odwiedzającym podczas pandemii zamknięty cmentarz na Powązkach. Wiele gwiazd protestowało wtedy i prosiło, by ich utwory nie były grane w Polskim Radiu, należała do nich np. Katarzyna Nosowska.

Próbowaliśmy skontaktować się w tej sprawie z rzecznikiem TVP. Czekamy na odpowiedź.