Jarosław Bieniuk usłyszał wyrok. Były piłkarz został uznany za winnego w sprawie udzielenia narkotyków osobom trzecim

Jarosław Bieniuk został oskarżony o udzielanie narkotyków osobom trzecim. W piątek po południu Sąd Rejonowy w Sopocie wydał wyrok.

Jarosław Bieniuk w 2019 roku został oskarżony przez Sylwię Sz. o brutalny gwałt, a także podanie jej środków odurzających. Były piłkarz został zatrzymany, ale szybko wyszedł za kaucją w wysokości 20 tysięcy złotych. Ostatecznie Bieniuk usłyszał zarzuty tylko za udzielenie narkotyków innym osobom. 26 czerwca odbyła się rozprawa, a wyrokiem sądu były mąż Anny Przybylskiej został uznany za winnego udzielenia po jednej porcji kokainy Sylwii Sz. i Katarzynie N.

Jarosław Bieniuk usłyszał wyrok

W piątek 26 czerwca o godzinie 10 miała miejsce rozprawa w Sądzie Rejonowym w Sopocie. Jarosław pojawił się na niej w towarzystwie dwóch obrońców. Sylwia Sz. nie była obecna.

Były piłkarz został uznany za winnego udzielenia po jednej porcji kokainy dwóch kobietom, jednak Sąd umorzył postępowanie na jeden rok ze względu na niską szkodliwość społeczną czynu. Bieniuk musi pokryć koszta sądowe, a także zapłacić 5 tysięcy złotych grzywny na fundusz pokrzywdzonych.

Bieniuk powstrzymał się od komentarza, jednak głos zabrał jego obrońca.

Mój klient nie przyznał się do winy i w świetle prawa wciąż pozostaje osobą niekaraną. Złożymy wniosek o pisemne uzasadnienie wyroku i po zapoznaniu się z nim podejmiemy decyzję czy będziemy składać apelację, czy też nie - powiedział w rozmowie z "Faktem" mec. Dariusz Makowski.

Jarosław Bieniuk i afera z Sylwią Sz.

Piłkarz został oskarżony przez 28-letnią kobietę o brutalny gwałt. Cała sytuacja miała mieć miejsce w jednym z sopockich hoteli.

Jarek zakleił mi buzię taśmą. Byłam związana. Wyrywał mi włosy, gwałcił mnie... - mówiła w rozmowie z "Faktem".

Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.

Więcej o: