Pascal Brodnicki jest nam świetnie znany jako kucharz, którego przez wiele lat mogliśmy oglądać w reklamach czy programach kulinarnych w stacji TVN. Zawsze uśmiechnięty i pełny energii mistrz gotowania przeżywa teraz bardzo trudne chwile. Ojciec Pascala zmarł, o czym kucharz poinformował w mediach społecznościowych.
Mimo że Pascal Brodnicki jest bardzo popularny, to pilnie strzeże prywatności. Rzadko pokazuje się publicznie z rodziną, ale jak wielokrotnie podkreślał, to właśnie najbliżsi są dla niego największym oparciem. Odejście ojca jest dla niego wielkim ciosem, o czym napisał w obszernym i pełnym emocji wpisie na Facebooku.
Utrata ojca oznacza utratę części siebie. Ktoś, kto zawsze tam był, na dobre lub na złe. Traci naszego najlepszego nauczyciela, który tak wiele nas nauczył. Traci naszego najlepszego przyjaciela - czytamy na początku wpisu.
W dalszej części Pascal podkreśla, jak bardzo jest wdzięczny rodzicom za wychowanie, dzięki któremu teraz może być w tym miejscu, w którym jest.
(...) Kocham cię tato, będę trzymać cię blisko mnie, w moim sercu, jako przewodnika, a jednocześnie cenny przykład. Strasznie za tobą tęsknię. Zostawiasz wielką pustkę w moim życiu, jeśli nie wydajesz się być ze mną, że nie mogę cię dotknąć, zobaczyć ani usłyszeć, wiem, że zawsze będziesz nad nami czuwał, jak zawsze. Pożegnanie. Kocham Cię - zakończył.
Cały wpis Pascala Brodnickiego przeczytacie poniżej:
Pascal Brodnicki nie napisał, co było przyczyną śmierci jego taty. W tym trudnym dla niego momencie składamy wszystkim najbliższym ojca Pascala głębokie wyrazy współczucia.
Dowbor odniosła się do słów Dody o "wrednym czupiradle". "Ruszyła lawinę"
Przełomowe informacje ws. śmierci Magdaleny Majtyki. "Ślady hamowania były..."
Katarzyna Dowbor ma żal do rządzących. "Państwo traktuje zwierzę jak rzecz"
Kazik skończył sześć lat. Najmłodszy syn Bieniuka rośnie jak na drożdżach
Królowa Szwecji w Polsce. Marta Nawrocka zabrała ją w nietypowe miejsce
Zamieniła apartament na dworek. Wnętrza jak z królewskiej rezydencji. Dominuje jeden kolor
"Milionerzy". Pytanie za 125 tys. zł bez kół ratunkowych. Pan Krzysztof z Grąblina zaufał intuicji
Nawroccy podjęli szwedzką parę królewską na obiedzie. Co podano do jedzenia? Wyciekło menu
Czerwik ocenił stylizację Nawrockiej z uroczystego obiadu. "Brawo!"