Rodzina królewska zleciła zabójstwo księżnej Diany? Hakerzy z grupy Anonymous wyjawili nowe informacje

Księżna Diana zginęła ponad 20 lat temu, ale wokół jej śmierci nadal krąży wiele teorii spiskowych. Ostatnio temat ten wrócił do brytyjskich mediów za sprawą ujawnionych przez hakerów Anonymus informacji.

Księżna Diana była kochana przez swych poddanych, dlatego jej tragiczna śmierć w 1997 roku w Paryżu tak bardzo poruszyła mieszkańców Wielkiej Brytanii. Wokół wypadku samochodowego, w którym zginęła księżna, narosło wiele teorii spiskowych. Ostatnio temat ten powrócił do brytyjskich mediów za sprawą ujawnionych przez grupę Anonymous informacji.

Zobacz wideo

Rodzina królewska odpowiada za śmierć księżnej Diany?

Chociaż księżna Diana była ulubienicą ludu, to jej życie w rodzinie królewskiej nie należało do najszczęśliwszych. Żona księcia Karola musiała znosić zdrady męża, a życie pod presją doprowadziło ją do depresji i bulimii. Przed śmiercią mama księcia Williama wyznała, że życie w pałacu dalekie jest od ideału. Nie jest też tajemnicą, że księżna nigdy nie cieszyła się specjalną sympatią swojej teściowej, królowej Elżbiety II.

Ostatnio w brytyjskich mediach pojawiły się szokujące doniesienia, jakoby za śmierć księżnej Diany była odpowiedzialna rodzina królewska. Według grupy hakerów Anonymous rodzina królewska miała związek z przestępczą działalnością Jeffreya Epsteina, miliardera skazanego za pedofilię. Księżna Diana posiadała podobno nagranie, będące dowodem na powiązania rodziny królewskiej z handlem ludźmi. Żona księcia Karola szantażowała ponoć Windsorów i z tego powodu musiała zginąć.

Trudno uwierzyć, aby szanowany ród królewski był zdolny do takich działań. Pomimo sensacyjnych doniesień, na ten moment nieszczęśliwy wypadek wciąż wydaje się być najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci księżnej Diany. Faktem natomiast jest, że oskarżony o gwałt na nieletniej książę Andrzej rzeczywiście przyjaźnił się z Jeffreyem Epsteinem. Ta sprawa może jednak nie mieć żadnego związku wypadkiem w Paryżu.