Małgorzata Rozenek i Radosław Majdan dosłownie za kilka dni powitają na świecie swoje pierwsze wspólne dziecko. Od kiedy tylko się dowiedzieli, że będą mieli syna, przygotowują się na jego przyjście. Już od jakiegoś czasu czeka na niego pokój, urządzony w jasnych kolorach. Zdjęcia możecie zobaczyć TUTAJ. Teraz dumna mama pochwaliła się kołyską, która znalazła się w ich sypialni.
Małgorzata Rozenek od kilku dni nie udzielała się na Instagramie, co wielu uznało za znak, że rodzi. Teraz jednak dodała nowy post, w którym zdradziła, że ona i Radosław Majdan jeszcze czekają. Oprócz tego pochwaliła się kołyską, jaką wybrali dla malucha.
Zostało już niewiele czasu... Nawet stwierdziłabym, że bardzo niewiele, dlatego wykorzystujemy ostatnie chwile, jak tylko się da. Śpioszki? Kupione. Pokoik? Urządzony. Imię? Wybrane. Kołyska? Złożona. I nawet ustawiona w sypialni - napisała.
Internauci, choć w większości zachwycają się mebelkiem, to jednak nie powstrzymali się od złośliwości. Jeden z nich zakpił:
Czy to już trzecie łóżeczko?
"Perfekcyjna" odpisała z dystansem:
Są jeszcze dwa kosze mojżeszowe, pięć wózków i nie wiem dlaczego cztery krzesełka do karmienia. Będzie czym się dzielić.
Znamy też cenę kołyski. Kosztuje ona 1200 zł. Jednak jak zapewnia przyszła mama, jest bardzo wygodna i łatwa w złożeniu (składaniem zajął się Radosław Majdan). Na zdjęciach możemy zobaczyć, jak kołyska się prezentuje i jak wygląda ustawiona w sypialni rodziców. Rozenek i Majdan zadbali oni o to, żeby maluch był jak najbliżej nich.
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Nawroccy w Turcji. Stylistka wzięła pod lupę kreację pierwszej damy. "Nie ma odważnych trendów"
Armagedon w restauracji po wizycie Książula. "Nie jest lekko, to na pewno"
Wpadka w programie Moniki Olejnik. Spójrzcie na pasek na ekranie
Socha zaszalała i po jej długich, blond pasmach nie ma już śladu. Wszyscy będą prosić fryzjerów o tę fryzurę
Macron popełnił gafę przy żonie prezydenta Turcji? Pierwsza dama prędko zabrała dłoń
Stylistka nie patyczkowała się, oceniając stylizacje Węgiel i Mgleja. "Równie dobrze moglibyśmy przyjść w kołdrze"
Przetestowałam parówki od Skolima. Jak smakują "Skolimki"? Aż mnie zatkało
48-letni miliarder od lat walczy z upływającym czasem. Właśnie usłyszał o nieuleczalnej chorobie