Artyści głośno mówią, o braku perspektyw na zarobek w czasie ograniczeń. Narodowe Centrum Kultury opublikowało wykaz wniosków rozpatrzonych pozytywnie w ramach projektu "Kultura w sieci". Wśród nich znalazła się Justyna Steczkowska, która za koncert on-line zgarnie sporą sumę.
Na stronie Narodowego Centrum Kultury pojawił się wykaz nazwisk osób i instytucji, które zakwalifikowały się do programu. Dziennikarz Jan Śpiewak zauważył, że wśród nich znalazła się Justyna Steczkowska, która zgranie aż 90 tysięcy złotych za wystąpienie on-line.
90 koła dla Steczkowskiej za koncert online, a mówią, że Ministerstwo Kultury nie wspiera artystów w tym ciężkich dla nich czasie - napisał na Facebook'u Śpiewak.
Na stronie NCK czytamy, że w ramach projektu finansowanego ze środków Ministerstwa Kultury 60 milionów złotych "trafi do beneficjentów w całym kraju na wsparcie i rozwój działalności kulturalnej i artystycznej w sieci".
W opublikowanym wykazie znajdziemy nazwiska wielu popularnych osób, które uzyskają dochód za działalność w sieci. Anna Rusowicz ma zagrać za 16 tysięcy. Bovska ma wykonać premierowy koncert zatytułowany "Będę przy Tobie", a na jej koncie znajdzie się 70 tysięcy złotych. Krzysztof Cugowski może liczyć na 87 tysięcy złotych od NCK za "Jubileuszowy ro(c)k w sieci". Zespół Pectus za występ w sieci ma zgarnąć 72 tysiące.
Na liście nie zabrakło aktorów. Jacek Kawalec ma zarobić 29 tysięcy za profilaktykę uzależnień poprzez teatr. Emilia Komarnicka-Klynstra za "Inkubator teatralny" i Rafał Zawierucha za "Zawieruchę Filmową" otrzymają po 90 tysięcy złotych.
Artystka opublikowała w piątek oświadczenie, w którym wyjaśniła, że to, że jej firma otrzymała dotację, nie oznacza, że pieniądze wpłyną na jej osobiste konto. Steczkowska poinformowała, że wszystko robi za darmo, a fundusze są potrzebne na ekipę przygotowującą show.
Świątek i Chwalińska dały popis nie tylko na korcie. Ekspertka dostrzegła ważny gest po meczu
Symboliczna grafika Damięckiej po meczu Świątek i Chwalińskiej. Tak uhonorowała zwyciężczynię
Marek Kondrat powrócił na ekrany w "Lalce". Ujawniono, ile mógł zarobić. Lepiej usiądźcie
Grał Kazika w "Listach do M.". Teraz ma 18 lat i trudno go rozpoznać
Rzeczniczka Trumpa zwolniona po pięciu dniach. Wrona wskazał coś gorszego niż wpadki
Po głośnej wypowiedzi na Jankowskiego wylała się fala krytyki. Teraz uderzył w celebrytów
Gwiazda TikToka czeka na proces w Dubaju. 23-latce grozi kara śmierci
Kiedyś uwielbiałam "Klan". Dziś nie wierzę, jak traktowali się Lubiczowie
Kidman zdjęła perukę i odsłoniła prawdziwe włosy. Takiego widoku fani się nie spodziewali