Zofia Klepacka rzuca petardami na ulicy i ogłasza, że Chrystus zmartwychwstał. Internauci: Halo, czy policja to widzi?

Zofia Klepacka wrzuciła na Instagram nagranie, na którym pokazuje, jak rzuca petardami na ulicy i wykrzykuje hasła o zmartwychwstaniu Chrystusa.

Zofia Klepacka, polska windsurferka, mistrzyni i dwukrotna wicemistrzyni olimpijska, ostatnio wzbudza głównie kontrowersje. Jakiś czas temu głośno było o jej kłótni z Kingą Rusin i krytycznych uwagach skierowanych w środowisko LGBT. Tym razem sportsmenka wrzuciła na Instagram nagranie, które oburzyło internautów.

Zobacz: Kinga Rusin zabrała głos po awanturze z Zofią Klepacką. Odpowiada: Wstyd mi. Reprezentuje nasz kraj, a kojarzy się z pogardą i nienawiścią

Zobacz wideo Zofia Klepacka i Kinga Rusin spotkały się przed lokalem wyborczym. Doszło do awantury

Zofia Klepacka rzuca petardami na ulicy

Mogłoby się wydawać, że nikomu nie trzeba przypominać o ostatnich rządowych nakazach i społecznej izolacji. Nic jednak bardziej mylnego, bo wciąż są osoby, które najwyraźniej nie do końca wiedzą, co znaczy "zostań w domu". Do tego grona należy m.in. Zofia Klepacka, która w niedzielny poranek postanowiła wyjść na ulicę, rzucać petardami i wykrzykiwać hasła o zmartwychwstaniu Chrystusa. Nagranie możecie zobaczyć poniżej:

O ile na Instagramie Zofia Klepacka zablokowała możliwość komentowania postów, o tyle na Facebooku nie ma takiej możliwości, więc pod nagraniem zalała ją lawina krytycznych i prześmiewczych uwag. Większość internautów zwróciła przede wszystkim uwagę na fakt, że sportsmenka nie przestrzega zasad społecznej izolacji, bez potrzeby wyszła z domu, a do tego zaczęła zakłócać spokój sąsiadom.

I mandat 5 tys. za nieuprawnione wyjście i zakłócenie spokoju.
Halo, czy policja to widzi?
Czego łazi bez potrzeby życiowej?
Kara za fajerwerki i zakłócanie spokoju - komentowali internauci.

Można podejrzewać, że Zofia Klepacka nie została ukarana za swój wybryk. Nie zareagowała również na krytyczne uwagi internautów.

Więcej o: