John Goodman schudł 90 kg. Te nawyki całkowicie odmieniły jego życie

Jeszcze kilka lat temu ważył około 180 kilogramów i bezskutecznie walczył z efektem jo-jo. Dziś John Goodman jest nie do poznania. Aktor wypracował nawyki, dzięki którym utrzymuje formę od lat.
John Goodman
EastNews

John Goodman, znany z takich produkcji jak "Dom Alfa", "10 Cloverfield Lane" oraz "Barton Fink", przeszedł spektakularną metamorfozę. Aktor, który w najtrudniejszym okresie ważył około 180 kilogramów, zdołał schudnąć blisko 90 kilogramów i - co najważniejsze - utrzymać osiągnięte rezultaty.

Zobacz wideo Olek Sikora wyznaje: "Byłem pulpetem przez jakis? czas". W "Tan?cu z gwiazdami" schudł 8,5 kg

John Goodman schudł 90 kilogramów. Zmiana nawyków odmieniła jego życie

Przez wiele lat Goodman zmagał się z efektem jo-jo. Sam przyznawał, że regularnie tracił na wadze, by po pewnym czasie ponownie odzyskiwać zgubione kilogramy. - Traciłem 27 kg każdej wiosny… a potem za bardzo polubiłem jęczmienne trunki - wspominał w programie "Late Night with David Letterman".

Przełom nastąpił, gdy Goodman postanowił całkowicie zmienić swój styl życia. Pod opieką trenera Mackiego Shilstone'a wdrożył dietę śródziemnomorską. Jego codzienne menu opierało się głównie na warzywach, owocach, rybach, roślinach strączkowych, produktach pełnoziarnistych oraz oliwie z oliwek. Ograniczył natomiast czerwone mięso i wysokoprzetworzoną żywność. Zrezygnował również z cukru.

Dużą rolę odegrała także kontrola wielkości spożywanych porcji. "To było po prostu pilnowanie porcji i mówienie sobie: nie potrzebuję tego" - wyjaśnił w rozmowie z magazynem "People". Zmianom w sposobie odżywiania towarzyszyła regularna aktywność fizyczna. Goodman ćwiczył sześć razy w tygodniu, dużo spacerował i chętnie uprawiał boks rekreacyjny. Często wybierał również długie spacery z psami. Podkreślał jednak, że treningi miały być wymagające, ale rozsądne. "Pocę się, ale nie wariuję" - stwierdził. Zdjęcia Johna Goodmana sprzed i po przemianie znajdziecie w naszej galerii:

John Goodman rzucił alkohol po 30 latach. To dzięki tej zmianie odzyskał kontrolę nad życiem

Aktor nie ukrywa, że kluczowym momentem w jego życiu było także odstawienie alkoholu w 2007 roku. W wywiadzie dla "The Guardian" otwarcie mówił o wieloletnim uzależnieniu i jego konsekwencjach. "To było 30 lat choroby, która odbijała się na wszystkich wokół mnie. Doszło do tego, że za każdym razem, gdy piłem, stawało się to coraz bardziej wyniszczające. To było życie albo śmierć. Trzeba było przestać" - mogliśmy przeczytać.

W rozmowie z ABC News przyznał z kolei, że oba nawyki stanowiły próbę poradzenia sobie z wewnętrzną pustką. Jak tłumaczył, były sposobem na "wypełnienie dziury, której nie da się wypełnić niczym innym niż dobrem".

Więcej o: