Katarzyna Bosacka na TVN Style prowadziła aż dziewięć sezonów show "Wiem, co jem i wiem, co kupuję", a aktualnie jest gospodynią innego formatu dotyczącego żywienia - "Super Gary. Gotuj z Bosacką!". Z kolei na YouTubie dziennikarka prowadzi kanał EkoBosacka, gdzie publikuje treści na temat zdrowego jedzenia oraz ekologii. Podobne nagrania możemy znaleźć również na instagramowym koncie. To właśnie tam 53-latka postanowiła podjąć temat zdrowych przekąsek.
11 czerwca oficjalnie rozpoczynają się Mistrzostwa FIFA 2026. Wielu kibiców przez najbliższe tygodnie może zasiąść przed telewizorami, by oglądać zmagania piłkarzy. Bosacka doskonale zdaje sobie sprawę, że wiele osób sięga wówczas po przekąski. Prezenterka postanowiła więc pokazać, które z nich są nie tylko mniej kaloryczne, ale także mogą być zdrowe.
Na pierwszym miejscu tego zestawienia znalazł się popcorn. Bosacka zwróciła jednak uwagę na to, by wybierać taki bez dodatków, zwłaszcza oleju palmowego. Na drugim miejscu znalazły się orzechy, pestki i nasiona. Tu jednak jest również jedno "ale". Bosacka podkreślała, by wybierać wersję sauté - czyli bez solonej i chrupiącej skorupki. Na trzecim miejscu pojawił się hummus. - Dobrze wybrany czy zrobiony z warzywami to pyszna przekąska i bardzo zdrowa dla kibica - twierdzi. Bosacka zachwalała również guacamole, a więc pastę na bazie awokado, do której można dorzucić nachosy (ale tylko te bez wielu dodatków).
Na koniec Bosacka zwróciła uwagę na chipsy, które są jedną z najpopularniejszych przekąsek przy meczach, a jednocześnie kaloryczną i niezdrową. - Bardzo często słyszę: "Mamo, kup jakieś chipsy na mecz". Jeśli więc już jakieś chipsy, to najlepiej te z ziemniaków i wyłącznie solone, bez żadnych dodatków - powiedziała. Po chwili dodała: - W idealnym świecie wszyscy siedzieliby przed telewizorami i chrupali truskawki, malutkie pomidorki i ogórki kiszone. Ale kibic też człowiek i od czasu do czasu może zjeść coś mniej zdrowego.
Niedawno Bosacka wzięła pod lupę jedną z popularnych drożdżówek. Jej opinia na temat wypieku była bardzo dosadna. - Mamy taką oto [...] protezę prawdziwej drożdżówki i powiem szczerze, nie będę tego próbować, bo się po prostu boję - zaznaczyła. Prezenterka podkreśliła, że według niej taki produkt trudno nazwać prawdziwą drożdżówką. Przyznała, że analiza etykiety przypominała jej "lekcję chemii" i zaapelowała do konsumentów, aby zawsze sprawdzali skład przed zakupem. - Człowiek myśli, że kupuje zwykłą drożdżówkę… A potem czyta skład i zamiera - podsumowała. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Danuta Holecka rozpłakała się na wizji. Jej mąż ma problemy
Rusowicz łamał się głos. Poinformowała o osobistej tragedii. "Nie wiedziałam, czy wyjdę na scenę"
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Dominika Serowska urodziła. Wybrała dla dziecka rzadkie i oryginalne imię
Przejmujące słowa Rusowicz o sytuacji Dmoch. Mówi o okrutnych szczegółach
Posłanka PiS przerobiła hymn na cześć Nawrockiego. Będzie mieć kłopoty? Prawnik nie owija w bawełnę
Grażyna Kulczyk gorzko o rozwodzie. Mówi, co jej przeszkadzało w Janie Kulczyku. "Nie mogłam tego zaakceptować"
Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. "Ciężko jest mówić na głos..."