Anna Kalczyńska znana jest szerszemu gronu jako dziennikarka i prowadząca "Dzień Dobry TVN". Ma troje dzieci - rodzinę stawia na pierwszym miejscu. Gwiazda dość swobodnie porusza się po mediach społecznościowych, publikując co jakiś czas zdjęcia bliskich. Na Instagramie pokazała już między innymi brata i gromadkę swoich pociech. Tym razem postanowiła podzielić się z fanami archiwalnym zdjęciem z czasów, gdy była w ciąży. W końcu miała ku temu idealny powód - dokładnie od dziesięciu lat jest szczęśliwą mamą.
Dziennikarka ma za sobą wiele rodzicielskich doświadczeń. Gwiazda co prawda nie podzieliła się na Instagramie wnioskami przemyśleń na temat okresu macierzyństwa, jednak opublikowała zdjęcie, które świadczy o tym, że wspomniane refleksje z pewnością ją naszły w związku z celebrowaniem ważnej dla niej rocznicy.
Dziennikarka udostępniła fanom cząstkę swojego prywatnego fotoalbumu, a dokładniej zdjęcie, do którego pozowała dziesięć lat temu. Na pięknym i niezwykle intymnym obrazku widać Annę w zaawansowanej ciąży. Miała wówczas trzydzieści trzy lata i ciemnobrązowe włosy. Sami zobaczcie!
Trzeba przyznać, że czas dla dziennikarki stanął w miejscu. Kalczyńska wygląda pięknie zarówno na fotografii sprzed dziesięciu lat, jak i teraz. Możemy jedynie pozazdrościć oraz życzyć siły do dalszego wychowywania pociech.
Joanna z "Rolnika" pokazała nowe zęby. Tak wygląda po metamorfozie w tureckiej klinice
Nawrocki nie wytrzymał po pytaniu dziennikarza. Poleciało pouczenie: Kościół, modlitwa, wchodzimy, panie redaktorze
Pazura ujawnił zarobki z powtórek. Tyle naprawdę dostaje za emisję swoich produkcji
Wszyscy mówią o sukience Melanii na urodzinach Trumpa. Czerwik: To stylizacja pokazująca, że...
Richardson ulało się, gdy wspomniała o Woźniak-Starak. Aż trudno uwierzyć, że naprawdę to powiedziała
Niebywałe, w jaki sposób poznała swojego męża. Tyle Tadla musiała za to zapłacić
Nie żyje Oliver Tree. Twórca hitów zginął w katastrofie lotniczej
Olbrychski zareagował na hejt wokół "Rancza". Ujawnił, kogo zagra w serialu
Łączyli Lubomirskiego-Lanckorońskiego z Mensah. Teraz książę tłumaczy się z tej relacji