Wydawać się mogło, że po zaskakującym rozwodzie z Janną Dewan, Channing Tatum w końcu odnalazł swoje szczęście. Niestety, choć związek z piosenkarką Jessie J trwał ponad rok, para nie przetrwała tej próby. Amerykańskie media podały, że po raz kolejny postanowili zakończyć związek.
Przed zeszłorocznymi świętami Bożego Narodzenia para ogłosiła, że postanowiła dać sobie drugą szansę. Fani nie ukrywali zachwytu, jednak sielanka trwała bardzo krótko. Zaledwie trzy miesiące od powrotu zdecydowali o kolejnym - być może już ostatecznym - rozstaniu.
To było polubowne zerwanie. Próbowali ponownie sprawić, by się udało, ale zdali sobie sprawę, że lepiej będzie jak pozostaną w przyjaźni- podaje źródło ENews!
Jessie J i Channing Tatum zaczęli się spotykać w 2018 roku, tuż po rozwodzie aktora. Para przez długi czas nie potwierdzała związku, mimo że wielokrotnie przyłapywana była przez fotoreporterów. We wrześniu 2018 roku aktor po raz pierwszy wstawił wpis na Instagramie o Jessie, potwierdzając tym samym ich związek. Media donosiły, że nowa partnerka aktora zawróciła mu w głowie. Był podekscytowany nową relacją i pokazywał to przy każdej możliwej okazji. Podczas jednego z koncertów artystki w Rio de Janeiro fotoreporterzy przyłapali Channinga, który stał pod sceną i nagrywał swoją ukochaną. Jednak na niewiele się to zdało. Para postanowiła rozejść się i pozostać w przyjaźni.
Przypomnijmy, że zagraniczne media przypuszczają, że Jessie marzyła o posiadaniu dziecka i założeniu rodziny. Piosenkarka otwarcie mówiła, że czeka ją długa walka, aby mogła zajść w ciążę naturalnym sposobem. Rozważała adopcję lub skorzystanie z surogatki.
BO
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest
Filip Chajzer potwierdza, że jest w związku z 20-latką. Mówi o spotkaniu z jej matką
Nauczyciele jogi wściekli się na Prażuch-Prokop. Teraz gęsto się tłumaczy
Nie żyje brytyjski celebryta. 35-latek miał wpaść w szklane drzwi
50 tys. obserwujących mniej w jeden dzień. Anna Lewandowska może być zaskoczona
Skrajne zmęczenie, depresja i 60 papierosów dziennie. Józefowicz: Chciałem umrzeć
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę