Dlaczego Meghan Markle i książę Harry odchodzą z rodziny królewskiej? Sporo się tego zebrało

31 marca Meghan Markle i książę Harry oficjalnie odchodzą z rodziny królewskiej. Co właściwie doprowadziło do Megxitu?

31 marca nadszedł dzień, na który Meghan Markle i książę Harry czekali już od dłuższego czasu. 31 marca małżonkowie oficjalnie kończą swoją pracę dla rodziny królewskiej. Ze swoimi fanami książęca para pożegnała się już nawet na Instagramie. Wiele osób zastanawia się, dlaczego właściwie Meghan i Harry zdecydowali się na Megxit. Jak się okazuje, przyczyn jest kilka.

Zobacz wideo Meghan Markle wraca do pracy w filmie?

Dlaczego Meghan Markle i książę Harry odchodzą z rodziny królewskiej?

Przypomnijmy, że 8 stycznia 2020 Meghan Markle i książę Harry wydali oświadczenie, które zaskoczyło wszystkich. Małżonkowie zapowiedzieli, że rezygnują z pełnienia funkcji wysokich rangą członków rodziny królewskiej i chcą rozpocząć życie na własny rachunek:

Po wielu miesiącach przemyśleń i prywatnych rozmów zdecydowaliśmy się w tym roku dokonać zmian. (...) Rezygnujemy z wysokich rangą funkcji w rodzinie królewskiej, postanowiliśmy stać się finansowo niezależni. Jednocześnie dalej będziemy wspierać jej Królewską Mość. Zdecydowaliśmy się na to zachęceni waszym wsparciem. Chcemy wypośrodkować czas spędzony w Wielkiej Brytanii i Ameryce Północnej.

W powyższym oświadczeniu para zaznaczyła, że chciałaby być niezależna i dzielić czas pomiędzy Amerykę Północną i Wielką Brytanię. Spróbujmy to rozwinąć. Jak wiemy, Meghan Markle przed przeprowadzką do Anglii mieszkała w Ameryce i to właśnie tam zostawiła mamę oraz przyjaciół. W Stanach Zjednoczonych aktorka ma także szansę na powrót do kariery aktorskiej, z której, wraz z wejściem do rodziny królewskiej, była zmuszona zrezygnować. Chęć przeprowadzki do Ameryki, która zresztą teraz stała się już faktem, to oczywiście jedna z przyczyn Megxitu.

Mówi się także, że na decyzję księcia Harry'ego ogromny wpływ miał również stosunek brytyjskich mediów do Meghan. Niemalże od samego początku ukochana księcia musiała się zmagać z nieprzychylnością tabloidów. W filmie dokumentalnym dotyczącym podróży małżonków do Afryki para otworzyła się i opowiedziała o przytłaczających zmaganiach z prasą. W tym kontekście Meghan wyznała:

Nie wystarczy, żeby coś przetrwać, nie o to chodzi w życiu. Trzeba kwitnąć.

Odejście z rodziny książęcej miało najpewniej stworzyć ku temu warunki. Jak przecież wiemy, bycie członkiem rodziny królewskiej jest ograniczające. Oprócz wielu korzyści niesie też wiele wyrzeczeń. Wiąże się z koniecznością przestrzegania królewskiego protokołu i w dużym stopniu z rezygnacją z wolności.

Kilka dni po ogłoszeniu decyzji o odejściu z rodziny królewskiej, książę Harry wygłosił przemówienie w Londynie. W nim również przybliżył przyczyny Megxitu. Powiedział, że nie było innej opcji, jeśli pragnie dla swojej rodziny spokojniejszego życia. W przemówieniu wyznał także, że Meghan jest miłością jego życia. Przyznał, że decyzję tę podjął również ze względu na nią.

 

Mamy nadzieję, że dzięki odejściu z rodziny królewskiej Meghan Markle i książę Harry będą wiedli względnie "normalne" życie i wreszcie będą mogli być w pełni szczęśliwi.

PJA