Dorota Naruszewicz zyskała popularność dzięki roli Beatki w "Klanie". W pewnym momencie zdecydowała jednak, że musi zrobić sobie przerwę od show-biznesu i odeszła z produkcji. Wrócić było jej ciężko, lecz udało się. Znów została gwiazdą TVP, jednak w innym serialu, "Korona królów". Od czasu do czasu pojawia się również na ściankach, a ostatnio wystąpiła w "Pytaniu na śniadanie". W studiu śniadaniówki rozmawiała o pomocy osobom starszym. Wyznała, że ona sama musiała oddać chorą mamę do ośrodka opieki.
Aktorka jakiś czas temu wyznała, że jej mama choruje na alzheimera. Dorocie było naprawdę ciężko się nią opiekować. Teraz, po wielu latach gwiazda zdecydowała, że odda rodzicielkę do ośrodka opieki. Stwierdziła, że fizycznie nie dawała już rady.
Człowiek chce swoje serce oddać, ale czasami po prostu fizycznie nie daje się już rady - powiedziała w rozmowie z magazynem "Na żywo".
Naruszewicz dodała również, że decyzja nie była prosta, ale ostatecznie doszła do wniosku, że specjaliści lepiej zajmą się jej ukochaną mamą.
Wciąż biłam się z myślami, ale widziałam też, jak troskliwie się nią tam zajmują. To dobrze wypłynęło również na moją psychikę. Teraz lubię tam przyjeżdżać i po prostu cieszyć się towarzystwem mamy - czytamy.
Aktorka odwiedza ją jednak w każdej wolnej chwili. Fani wsparli aktorkę w trudnych chwilach. Zdaniem niektórych z nich podjęła słuszną decyzję.
CW
Nowe wieści o zdrowiu Michała Wójcika z Ani Mru-Mru. "Potrzebna chwila ciszy"
Vivienne Wiśniewska skończyła 18 lat. Tak świętowała córka lidera Ich Troje
Hakiel wspominał, że chciałby mieć kolejne dziecko. Serowska: Życie nie jest po to, żeby się urabiać po łokcie
Doda spotkała się z Nawrockim. Wiadomo, co udało jej się załatwić
Najpierw rozstał się z jedną piosenkarką, potem drugą. Lider Blue Cafe w końcu ożenił się z nauczycielką
Mateusz z "Rolnika" po rozstaniu z Basią nie wylewa łez w poduszkę. Tak bawi się z inną uczestniczką show
Anna Bardowska brylowała na 40. urodzinach męża. Tak się wystroiła
Ostre starcie Dody i dziennikarki TVP. "Nie podoba mi się taka rozmowa"
Andrzej z "Rolnicy. Podlasie" zdradził, ile zebrał do puszki WOŚP. "Jak za jeden dzień, to chyba dobrze"