Beata Tadla była kiedyś jedną z najpopularniejszych dziennikarek w naszym kraju. Prowadziła główne wydanie "Wiadomości" i była uwielbiana przez widzów. Kiedy władzę w naszym kraju przejęła partia Jarosława Kaczyńskiego, a prezesem Telewizji Publicznej został Jacek Kurski, Tadla straciła pracę. Przez długi czas szukała odpowiedniej pracy. Obecnie spełnia się jako redaktorka Radia Zet i wydaje się być szczęśliwa jak nigdy. W międzyczasie pojawia się na branżowych eventach. W sobotę gościła na 180-leciu istnienia marki W.Kruk, a w poniedziałek gościła na gali rozdania Orłów.
Dziennikarka pojawiła się w Teatrze Polskim w satynowej kreacji z głębokim dekoltem. Naprawdę rzadko możemy podziwiać ją w takiej wersji. Kiedy jednak Beata zdecyduje się włożyć elegancką sukienkę, wzbudza zachwyty. Nie inaczej było w poniedziałek. Całość uzupełniła beżowymi szpilkami i jasnym puzderkiem. Fryzjera opuściła z włosami zaczesanymi na lewy bok.
Naszą uwagę zwraca jednak seksowne rozcięcie. Natychmiast pomyśleliśmy o pamiętnej kreacji Angeliny Jolie z Oscarów w 2012 roku. Tadla również postanowiła pochwalić się zgrabną nogą. I bardzo dobrze!
Jak podoba Wam się stylizacja gwiazdy? Pragniemy dodać, że oprócz niej, na gali rozdania polskich Oscarów pojawiła się Marta Żmuda-Trzebiatowska, która zachwyciła zgromadzonych ciążowymi krągłościami.
CW
"Na wszelki wypadek". Damięcka pokazała mocną grafikę z okazji Dnia Nauczyciela
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."
Halle Berry przerywa milczenie. Tak odpowiedziała na oskarżenia o przemoc wobec syna
Mąż Ewy Gawryluk jest nauczycielem. "Chętnie zamieniłbym część wolnego na 40-godzinny tydzień pracy"
Po aferze z Jabłczyńską Powierza ujawnia, co ją spotkało. "Płakałam w poduszkę"
Niezgoda musiała zwalniać pracowników. Do dziś pamięta ich twarze. "To nie dawało mi spać"
W szkole nazywali ją "ruską agentką". Książkiewicz wróciła do bolesnych wspomnień