Brytyjczyk spróbował polskiego śniadania. Szok, jak je ocenił

Brytyjski podróżnik zamówił w Poznaniu polskie śniadanie i dokładnie przyjrzał się każdemu składnikowi. Gallivanter Dom szybko wskazał produkt, który jego zdaniem smakuje u nas wyjątkowo dobrze.
GallivanterDom
instagram.com/gallivanterdom

Gallivanter Dom, brytyjski podróżnik i twórca internetowy, po raz kolejny odwiedził Polskę. Tym razem postanowił sprawdzić, jak wygląda typowe śniadanie serwowane w jednej z poznańskich restauracji. Na jego talerzu znalazło się sporo produktów, które dobrze znamy z polskich stołów.

Zobacz wideo Na jakie jedzenie wydajemy najwięcej pieniędzy? Co o stanie gospodarki można wyczytać z zamawianej przez Polaków pizzy? I jak fascynacja Azją wpływa na nasze domowe zakupy?

Brytyjczyk spróbował polskiego śniadania. Jeden składnik zachwycił go najbardziej

Twórca od lat publikuje materiały z podróży, w których pokazuje m.in. lokalną kuchnię, transport oraz interesujące miejsca. Polska jest jednym z krajów, do których chętnie wraca. Tym razem uwagę poświęcił porannemu posiłkowi.

Brytyjczyk zauważył, że polskie śniadanie nie ma tak ściśle określonego składu jak popularne na Wyspach "full English breakfast". - Polskie śniadanie jest mniej sprecyzowane niż tzw. full English breakfast, gdzie mamy stałą listę produktów, które się w nim pojawią - wyjaśnił. W poznańskim lokalu otrzymał naprawdę obfity zestaw. Kiedy zobaczył danie, od razu zwrócił uwagę na jego wielkość. - Wygląda niesamowicie. Ogromna porcja - skomentował.

Mamy tu kilka jajek sadzonych, ogórki konserwowe, sałatkę, chleb, frankfurterki i twaróg

- wyliczał w nagraniu. Spośród wszystkich produktów szczególne wrażenie zrobił na podróżniku twaróg. Brytyjczyk przyznał, że ten, którego spróbował w Polsce, zdecydowanie bardziej przypadł mu do gustu niż podobne produkty dostępne w jego ojczystym kraju.

Drodzy, jeśli nie lubicie twarogu, wracajcie do domu. Swoją drogą, moja mama, która była kilka razy w Polsce, nie znosi twarogu. Ale w Polsce bardzo jej smakuje. Tu jest zupełnie inny, zdecydowanie lepszy, bardziej kremowy

- mówił.

Brytyjczyk spróbował polskiego śniadania. Twaróg i ogórki zrobiły furorę

To jednak nie jedyny element polskiego śniadania, który został przez niego wysoko oceniony. Frankfurterki określił jako soczyste, zwracając uwagę na jakość wykorzystanego mięsa. Pozytywnie wypowiedział się również o sałatce, w której znalazł wiele różnych warzyw. Podróżnik docenił także polskie ogórki konserwowe. Zwrócił uwagę na ich charakterystyczny, delikatnie słodkawy smak i zachęcał osoby odwiedzające Polskę, aby koniecznie ich spróbowały.

Pozytywnie ocenił również pieczywo. Brytyjczyk zauważył, że było miękkie i dobrze pasowało do pozostałych składników znajdujących się na talerzu. Na koniec postanowił połączyć dwa produkty, które szczególnie mu zasmakowały. Przygotował prostą kanapkę z twarogiem i ogórkiem.

Na sam koniec zrobiłem sobie małą kanapkę z twarogiem i ogórkiem - doskonała kombinacja

- podsumował.

Więcej o: