Kancelaria prezydenta Nawrockiego reaguje na aferę i recenzuje piosenki Skolima. "Nie są przesadnie wulgarne"

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP postanowił odnieść się do kontrowesji wokół występu Skolima na prezydenckim wydarzeniu w Juracie. Marcin Przydacz zdecydował się wręcz na ocenę poziomu wulgarności piosenek samozwańczego polskiego "króla latino".
Kancelaria Nawrockiego zareagowała na kontrowersje wokół występu Skolima
Kancelaria Nawrockiego zareagowała na kontrowersje wokół występu Skolima. Fot. KAPiF

Skolim ma być jednym z artystów, którzy wystąpią na imprezie organizowanej przez Kancelarię Prezydenta Karola Nawrockiego. Wydarzenie odbędzie się 29 i 30 sierpnia 2026 roku w prezydenckiej rezydencji w Juracie. Udział Skolima, który znany jest z dość wulgarnych i pełnych seksualnych aluzji piosenek, na prezydenckiej imprezie dla młodzieży wzbudza wiele kontrowersji. Teraz głos zabrał sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Marcin Przydacz.

Zobacz wideo Olejnik reaguje na Skolima na imprezie prezydenta

Kancelaria Prezydenta RP reaguje. "Słyszałem dużo dalej idące teksty"

Przydacz zdaje się bagatelizować problem i nie widzi nic złego w występie Skolima podczas prezydenckiego eventu. W programie "Graffitti" w rozmowie z Marcinem Fijołkiem, stwierdził wręcz, że cytaty z piosenek Skolima wcale nie rażą go wulgarnością. - Nie jest to muzyka, którą akurat lubię, ale to nie jest wydarzenie dla mnie. To ma być zabawa. Poetyka artystów często jest zupełnie inna niż moja wrażliwość. (...) Nie możemy też zamykać oczu. Młodzi ludzie lubią muzykę rozrywkową i być może lekko pikantną. Te cytaty nie są przesadnie wulgarne. Na różnego rodzaju imprezach słyszałem naprawdę dużo dalej idące teksty - stwierdził Marcin Przydacz. 

Przydacz odniósł się tym do sytuacji z Campus Polska Rafała Trzaskowskiego, gdzie skandowano hasła "J***ć PiŚ". - Na pewno to nie jest zbliżone do tego poziomu wulgarności, jaki jest obecny w środowiskach lewicowo-liberalnych - dodał Przydacz. 

Menedżment Skolima: Zazdrość ludzka w tym kraju jest tak duża... 

Do kontrowersji wokół pomysłu organizatorów wydarzenia w Juracie odniósł się też przedstawiciel menedżmentu Skolima, Wojciech Woner z Amber Music & Sport Management. Mężczyzna powiedział o rzekomej zazdrości części społeczeństwa. - Czy Kancelaria Prezydenta zrezygnowała z nas? Jak widać, zazdrość ludzka w tym kraju jest tak duża, że jakaś niewielka część społeczeństwa nie może poradzić sobie z sukcesami artysty. Jest to głos większości narodu i proszę to uszanować. (...) My robimy swoje i nie oglądamy się na innych. I to samo polecamy innym - powiedział Woner Plejadzie. 

Więcej o: