Kim jest Damian Michałowski? Nowy prowadzący "Dzień dobry TVN" to radiowiec i szczęśliwy tata

Damian Michałowski, prezenter dobrze znany słuchaczom Radia Zet, ma na wiosnę poprowadzić "Dzień dobry TVN" w towarzystwie Pauliny Krupińskiej. Sprawdzamy, kim jest nowa twarz TVN.

Podczas wtorkowej prezentacji wiosennej ramówki TVN ogłoszono, że w "Dzień dobry TVN" pojawi się nowa para prowadzących. Będą to Paulina Krupińska i Damian Michałowski. Byłej Miss Polski i żony Sebastiana Karpiela-Bułecki nie trzeba nikomu przedstawiać, ale kim jest druga połówka tego duetu?

Zobacz wideo Paulina Krupińska i Damian Michałowski opowiedzieli o kulisach zatrudnienia w

Damian Michałowski - nowy prowadzący "Dzień Dobry TVN"

Damian Michałowski pochodzi z Zielonej Góry i tam rozpoczynał karierę dziennikarską. Zaczynał w Akademickim Radiu Index, aby w 2008 roku trafić do działu sportowego w Radiu TOK FM. Dwa lata później przeszedł do Radia Zet, w którym do dziś prowadzi wiele pasm. W międzyczasie miał niewielkie epizody telewizyjne w programach "The Voice of Poland", "Szansa na sukces", "Czar par" i "Mam talent!", gdzie pojawiał się również jako reporter Radia Zet.

W 2017 roku samodzielnie poprowadził polsatowski program "Wyspa przetrwania". Na kilka dni przed wylotem na Fidżi, gdzie nagrywano program, Michałowski wziął ślub. W czasie podróży poślubnej dziennikarz był w pracy, a w rozmowie z "Party" opowiedział o reakcji małżonki Poli na jego wyjazd. 

Pola początkowo nie była zadowolona, ale ostatecznie zgodziła się na to, żebym wyjechał, żebyśmy przełożyli naszą podróż poślubną na przyszły rok. Ale choć się dogadaliśmy, ja przez kolejnych pięć tygodni na wyspie tęskniłem za rodziną jak szalony. Zwłaszcza, że mieliśmy mocno ograniczony dostęp do rozmów przez Skype’a - mówił "Party" Damian Michałowski.

Damian Michałowski - rodzina

Prowadzący "Uważam Rze" na antenie Radia Zet ma dwójkę dzieci: kilkumiesięczną córkę Helenkę i 3-letniego syna Henryka. Michałowski w przyjemnością publikuje zdjęcia ze swoimi dziećmi, dzieląc się historiami z ich życia. 

(...) Duma mnie rozpiera, że to są moje dzieci. Oczywiście nawet na wakacjach czasami leci się na oparach ze zmęczenia, ale z ojcami jest trochę jak z samochodami - gdy zaświeci się kontrolka paliwa, zwalniamy, jedziemy oszczędniej i tak do najbliższej stacji. (...)  Dziś rano [Henio] przyszedł do łóżka, przytulił się i powiedział „mój kochany tata”. I to jest właśnie moja stacja benzynowa. A Helena... córeczka tatusia. Można ją nosić na rękach i przytulać cały dzień! I choć robisz to bezinteresownie, to zapłatą jest najszczerszy uśmiech na świecie - pisze na Instagramie czule o swoich dzieciach.

W rozmowie z Kasią Karaim na blogu ladebebe.pl dziennikarz wyznał, że najważniejsza jest dla niego rodzina. Czerpie z ojcostwa mnóstwo satysfakcji. 

Nie należę do rodziców, którzy powiedzą „ojej, moje życie totalnie się zmieniło, nie mam czasu się wyspać, jestem jak zombi”. Świadomie podjęliśmy decyzję o rodzicielstwie i byliśmy na to gotowi. Zaskoczyło mnie to, że czerpię z ojcostwa jeszcze więcej radości niż się spodziewałem - powiedział w rozmowie dla ladnebebe.pl.

Damian nie publikuje wspólnych zdjęć z żoną Polą. Za to na jego Instagramie nie brakuje fotografii z maluchami.

TVN podczas prezentacji wiosennej ramówki pokazał także spot promocyjny, który nie specjalnie przypadł do gustu widzom.

O tym, jak Damian Michałowski poradzi sobie w roli prowadzącego przekonamy się już wkrótce. 

DK

Więcej o: