Quebonafide wraca z nową muzyką i nowym wizerunkiem. Nie ma tatuaży i zmienił fryzurę. Ciężko go teraz poznać [TYLKO U NAS]

Quebonafide wie, jak zwrócić na siebie uwagę i dobrze wypromować nowy materiał. Raper opublikował w sieci nie tylko singiel nagrany z ukochaną, Natalią Szroeder, lecz także zdjęcie, na którym nie ma tatuaży.

Na nowe wydawnictwo Quebonafide fani czekali z niecierpliwością. Jego ostatnia płyta i współpraca z Taco Hemingwayem tak bardzo przypadły polskiej młodzieży do gustu, że panowie stali się najpopularniejszymi muzykami w kraju, a na ich koncerty przychodzą tłumy. Na życie zawodowe - podobnie jak prywatne - nie mogą narzekać. Nic więc dziwnego, że wolne chwile spędzają w studiu nagraniowym i pracują nad nowymi utworami. Jednym z nich właśnie pochwalił się Quebo, prezentując przy okazji nowy wizerunek. 

Natalia Szroeder o swoim debiucie na wielkim ekranie w filmie, "Jak zostałem gangsterem?".

Zobacz wideo

Quebonafide z nowym wizerunkiem 

Po kilku miesiącach przerwy raper powraca w wielkim stylu. W poniedziałek wypuścił do sieci utwór zatytułowany "Jesień", który nagrał ze swoją ukochaną, Natalią Szroeder

 

Naszą uwagę przykuwa jednak nowy wizerunek muzyka. Jakub Grabowski, bo tak właściwie się nazywa, przefarbował włosy na czarno i pozbył się tatuaży. 

Quebonafide zrobił to specjalne. Wszystko w ramach promocji nowych singli, które ujrzą światło dziennie już niedługo. Charakterystyczne tatuaże zamalował makijażem - podaje nasz informator.

Fani nie kryją zachwytu nad nowym singlem. Dali też wyraz swojej tęsknoty. 

Nareszcie wróciłeś!
Warto było czekać!
Czekałam tyle czasu, że aaaaaa! Normalnie kupuję pre-order od razu.

Quebo wrócił niejako do wizerunku z 2010 roku. Wiele osób myślało nawet, że zdjęcie, które opublikował na Instagramie, pochodzi właśnie z tamtego okresu. My jego zmianę kupujemy i czekamy na kolejne single. 

CW

Więcej o: