Obecny partner Magdy z zespołu Piękni i Młodzi zaatakował dziewczynę jej byłego męża. "Mam przestawioną szczękę"

Pomiędzy obecnymi partnerami członków zespołu Piękni i Młodzi doszło do awantury. Impreza sylwestrowa skończyła się interwencją policji i pogotowia. Partner Magdy Narożnej zaatakował dziewczynę jej byłego męża.

Piękni i Młodzi zyskali popularność dzięki programowi "Must be the music". Mimo srogich ocen jury ci świetnie radzą sobie w branży disco-polo. W skład zespołu wchodzą Magdalena Narożna i Dawid Narożny, którzy przez wiele lat byli małżeństwem. Mimo że ich związek się rozpadł, to nadal razem pracują. Szybko również znaleźli sobie nowych partnerów, jednak ci za sobą, delikatnie mówiąc, nie przepadają, czego doskonałym dowodem jest noworoczna awantura. 

Bójka w zespole Piękni i Młodzi

Obecna partnerka Dawida Narożnego, Joanna, 1 stycznia zamieściła na Instagramie nagranie, na którym widać, jak atakuje ją mężczyzna, który według niej miał być partnerem Magdy Narożnej. Widać na nim przepychankę, która kończy się uderzeniem kobiety w twarz i użyciem przez kobietę gazu pieprzowego. Całą sytuację dokładnie opisała:

O godzinie 1 w nocy zeszliśmy z Dawidem do baru hotelowego, żeby zamówić jedzenie. Zobaczyliśmy pijącą alkohol Magdę. Dawid napisał do niej wiadomości, pod czyją opieką jest Gabrysia w trakcie ich imprezowania. Nie dostał odpowiedzi. Wróciliśmy po 30 minutach, aby odebrać swoje zamówienie. Gdy podszedł do stoika, by ponownie zapytać się o swoją córkę, został zwyzywany i napadnięty, po czym Magdalena podbiegła do mnie, chcąc mnie uderzyć. Wówczas rozpyliłam gaz (noszę go, ponieważ to nie pierwsza tego typu sytuacja i obawiam się o swoje życie i zdrowie) - pisała na Instagramie.

Obsługa hotelowa wezwała policję i wszyscy zostali zbadani alkomatem. W wyniku przepychanki Joanna trafiła na SOR (zamieściła skriny ze szpitalnej karty informacyjnej, które możecie zobaczyć w galerii powyżej).  W rozmowie z Pudelkiem powiedziała, jakich doznała obrażeń.

Mam przestawioną szczękę, mam prawdopodobnie pęknięty bębenek. Mam zamiar wybrać się na policję, zobaczyć zabezpieczone nagrania, żeby to wszystko wyciągnąć w taką stronę, w jaką powinno pójść, bo zaczęło się robić już naprawdę niebezpiecznie - wyznała pobita kobieta.

Joanna dodała, że nagranie zostało zabezpieczone już przez policję i będzie wykorzystane jako dowód w sprawie. 

To nagranie trwa dłużej, materiał dowodowy jest zabezpieczony przez policję. Na tym nagraniu widać, jak Magda rzuca się do mnie z rękami. Krzysiek zaczął iść w moją stronę i psiknęłam gazu. Po czym zostałam uderzona - podsumowała na łamach Pudelka. 

Dodała, że to nie pierwsza taka sytuacja. W listopadzie jej partner i koleżanka również mieli zostać pobici przez agresywnego partnera Magdy. Ta również skomentowała całą sprawę. Zamieściła na Instagramie oświadczenie, w którym pisze, że będzie załatwiać sprawy przez prawników. Stwierdziła, że obecna dziewczyna jej byłego męża manipuluje faktami.

(...) Ja podejmuje kroki prawne w tej kwestii licząc na zwycięstwo prawdy. Pokazując pokazując sprawy takimi jakie w rzeczywistości są. Od początku do końca. Nie zaś wykorzystując z premedytacją przycięty, specjalnie zaaranżowany wcześniej materiał. Nie chce dać się zastraszyć, czy szantażować...- czytamy w oświadczeniu Magdy.

Nam najbardziej szkoda jest córki Magdy i Dawida, którzy nie potrafią rozstać się w zgodzie. 

RG

Więcej o: