Zmiany w "M jak miłość". Nowy aktor wcieli się w postać Sławka Uniatowskiego. Klon? Nic z tego. Podobieństwa nie widzimy

Produkcja "M jak miłość" szykuje dla widzów małą niespodziankę. Okazuje się, że w jednej ze scen udziału nie weźmie Sławek Uniatowski, a jego dubler.

Choć widzowie nie zawsze mają tego świadomość, w serialach często występują dublerzy. Takie osoby są najczęściej zatrudniane do scen z bójkami, czy wypadkami. Już niedługo podobnie będzie w "M jak miłość". Swojego zastępcę będzie miał Sławek Uniatowski, który zapozował z aktorem na Instagramie.

Sławek Uniatowski z dublerem

Piosenkarz wciela się w serialu w postać Leszka Krajewskiego, który skradł serce Joanny Chodakowskiej (Barbara Kurdej-Szatan). Niestety, na drodze do ich szczęścia stanie jego była partnerka, z którą jest w ciąży. To jednak nie wszystko. Mężczyznę czeka chyba coś niebezpiecznego, bowiem kilka dni temu pochwalił się swoim dublerem. 

Proszę państwa, to jest pan dubler. Jak widać jesteśmy podobni, podobne marynarki, krawaty oraz koszule - zakomunikował ze śmiechem Sławek na InstaStories.

Sławek UniatowskiSławek Uniatowski screen InstaStories @uniatowski

Sprawdziliśmy, kim jest tajemniczy mężczyzna. Okazuje się, że to kierowca rajdowy, więc możemy spodziewać się sceny wypadku w "M jak miłość". 

 

Swoją drogą, to dziwne, że produkcja zdecydowała się właśnie na takiego "nowego Leszka". My nie widzimy nawet jednego podobieństwa do Sławka. Może nam coś umknęło? Dajcie znać, co uważacie. 

CW

Ostatnio w "M jak Miłość" zakończył się wątek Artura Skalskiego. Tomasz Ciachorowski pokazał jak wyglądała jego ostatnia scena w serialu. 

Zobacz wideo