Widzowie "M jak miłość" nie mogli narzekać we wtorek na brak emocji. Na ich oczach doszło do zabójstwa Artura, w którego wcielał się Tomasz Ciachorowski. Aktor po czterech latach pożegnał się z rolą w serialu, choć nie była to jego decyzja. Tak postanowiła produkcja, która uznała, że pozbędzie się negatywnego bohatera. Co o tym myśli Ciachorowski?
Choć odcinek, w którym ginie Artur został wyemitowany dopiero teraz, to aktor po raz ostatni pojawił się na planie w maju.
Oczywiście Ciachorowski obejrzał swój ostatni występ. Jak przyznał, była to dla niego podniosła chwila. Choć nie był postacią pozytywną, to spotykał się z pozytywnymi reakcjami widzów:
To pokrzepiające dla mnie, że to co robiłem przez cztery lata na tyle ludzi zelektryzowało, że długo mnie nie zapomną. Wiem, że nie byłem lubiany jako Skalski, ale budziłem zainteresowanie. A dla aktora mieć taki materiał do grania to czysta przyjemność. I nawet jak miałem sceny w Grabinie to Teresa Lipowska powiedziała mi: "Jak ja bym chciała grać takie tematy jak pan". Dla mnie to komplement - powiedział w rozmowie z Party.pl.
Okazuje się, że początkowo scenarzyści mieli inny pomysł na jego postać. Pod uwagę była brana jego wewnętrzna przemiana, jednak ostatecznie zdecydowano się go uśmiercić. Niestety, aktor nie ma nadziei na to, że powróci do obsady np. pod postacią sobowtóra Artura.
Żegnam się z serialem na zawsze, ale za to z bardzo dobrymi wspomnieniami - wyznał w wywiadzie.
Tomasz Ciachorowski pożegnał się także z widzami na Instagramie. Podziękował im za to, że " z tak dużą ekscytacją śledzili wątek Artura". Wyraził także swoją wdzięczność dla producentów, którzy dali mu szansę zagrania czarnego charakteru.
Zdjęcia z przygotowań do sceny zabójstwa Artura pokazała też Adriana Kalska. Dodała na InstaStories ujęcie, na którym widać charakteryzację.
AW
Bianka Chajzer ujawnia, ile ma lat. Pokazała zdjęcie dowodu. "Trudna prawda"
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Olejnik nie wytrzymała po słowach Mentzena o policjantkach. Pokazała wymowne zdjęcie. "Wstyd!"
Zabiła ciężarną, by ukraść jej dziecko. Wciąż oczekuje na karę śmierci
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
Najpierw powiększały, teraz rozpuszczają usta. Ekspert o nowym trendzie. "Nie znika tak szybko, jak się wydaje"
Lewandowska pokazała, co robi po powrocie do Chicago. Nagranie z córką to hit
Wiemy, którą pierwszą damę oceniacie najlepiej. Miażdżąca przewaga głosów