Kolejny dramat w "M jak miłość". Artur Skalski pobije do nieprzytomności swoją lekarkę

"M jak miłość" wraca po wakacyjnej przerwie. Już w pierwszych odcinkach dojdzie do poważnego pobicia. Tym razem Artur Skalski będzie znęcał się nad swoją lekarką.

"M jak miłość" od ponad 18 lat jest najchętniej oglądanym serialem w naszym kraju. Nic więc dziwnego, że produkcja wymyśla coraz ciekawsze wątki. Ostatnio przewodnim tematem stała się przemoc wobec kobiet. I choć Artur Skalski (Tomek Ciachorowski) w minionym sezonie trafił za kratki, a Iza (Adriana Kalska) zaczęła nowe życie u boku innego mężczyzny, to nie koniec. Mężczyzna znajdzie sobie inną ofiarę.

Artur Skalski pobije swoją psycholog

Szaleniec grany przez Tomka Ciachorowskiego nie poddaje się w walce o zniszczenie życia Izy. W najnowszych odcinkach, Skalski, by żyć na wolności, postanowi wkupić się w łaski Darii (Ewelina Gnysińska). Naiwna lekarka zaufa swojemu podopiecznemu i będzie tego bardzo żałować. 

 

Po ucieczce z więzienia, do Artura pomocną dłoń wyciągnie właśnie jego pani psycholog. Zadłużona w przestępcy kobieta, zaprosi go pod swój dach. Kiedy odkryje, że Skalski wymyka się w nocy, by śledzić i robić zdjęcia Izie, pokłóci się z nim. Mężczyzna wpadnie w szał i pobije Darię do nieprzytomności. Kiedy lekarka się ocknie, przyjmie przeprosiny psychopaty.

 

O tym, jak potoczą się dalsze losy tych bohaterów, dowiemy się pod koniec września. Tymczasem zapraszamy Was na premierowy odcinek nowego sezonu, który już 10 września w TVP 2.

CW