Zofia Czerwińska zmarła w marcu tego roku. O śmierci aktorki poinformował jej bliski przyjaciel Mariusz Szczygieł. Teraz dziennikarz ogłosił, że jej ubrania szukają nowego właściciela.
W cztery miesiące po śmierci aktorki Mariusz Szczygieł wrzucił do sieci jej archiwalne zdjęcie. Uwagę od razu przyciąga stylowy ubiór Czerwińskiej. Jak się okazuje, w gronie znajomych słynęła ona ze swojego zamiłowania do mody i kolorów.
W szpitalu, na dwa tygodnie przed śmiercią, trzeba jej było szybko podać szminkę, jeśli szedł do niej rehabilitant” - wspomina przyjaciel zmarłej gwiazdy.
Taka też pozostała aż do samego końca. W swoim testamencie poprosiła bowiem o to, aby pochowano ją w różowej urnie i tak też się stało.
Na drugim zdjęciu znalazły się ubrania należące niegdyś do Zofii Czerwińskiej. Mariusz Szczygieł zdradził, że planuje je oddać. Ma już nawet pomysł na to, komu mogłyby się przydać.
Chciałbym je komuś przekazać. Wyłącznie za darmo. Najlepiej potrzebującej pani z Warszawy lub okolic. Niskiej, krępawej, z rozmiarem M - czytamy we wpisie.
Dziennikarz dodał też, że ubrania nie są markowe. Większość z nich pochodzi z second handów, i choć były noszone przez aktorkę, to nie widać śladów użytkowania. Zainteresowani mogą przysłać "córkę lub wnuka z wielką torbą". Piękna inicjatywa?
MŁ
Trump twierdzi, że włoska premierka "błagała go" o zdjęcie. Dziennikarz TVN: Zaskakująca afera
Lewandowski zaszalał z nowym zakupem. Cena jachtu może przyprawić o zawrót głowy
Nawrocki odebrał Order Orła Białego Zełenskiemu. "Widać frajdę z podjętej decyzji"
Tragiczna śmierć aktora i jego żony. Zginęli w swoim domu
Ma 82 lata i może namieszać w nowym sezonie "Tańca z gwiazdami"? Padło kolejne nazwisko
Ekspertka doceniła kolorystykę stylizacji Nawrockiej, ale kreacja jej nie zachwyciła. "Stylizacja na komunię"
Aneta Zając o przyszłości Roberta i Michała. "Nie za bardzo jestem za tym pomysłem"
Gwiazda "Plebanii" porzuciła dotychczasowe życie dla szejka. Nie przewidziała, jak to się skończy
Małecki przez 20 lat wydał majątek na lekarzy. "Dlaczego nie umieli postawić diagnozy?"