Cezary P. został zatrzymany podczas transakcji narkotykowej w kwietniu 2016 roku przy ulicy Hożej w Warszawie. W trakcie śledztwa okazało się, że do jego klientów należą znane nazwiska związane m.in z polskim show-biznesem. O kupowanie kokainy podejrzewano m.in Bartosza G. znanego z "Barw szczęścia". Aktor usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających.
Cezary P. od trzech lat przebywał w areszcie, tymczasem okazuje się, że 11 lutego wyszedł na wolność. Mężczyzna wpłacił 100 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Diler nie może jednak opuszczać kraju, a trzy razy w tygodniu musi stawiać się na komisariacie.
Sąd zastrzegł, że tymczasowe aresztowanie ulegnie zmianie z chwilą złożenia poręczenia majątkowego w kwocie stu tysięcy złotych nie później niż do 12 lutego, przy jednoczesnym oddaniu oskarżonego pod dozór policji z obowiązkiem stawiennictwa trzy razy w tygodniu w komisariacie - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" sędzia Jerzy Leder, rzecznik warszawskiego sądu.
Śledczy twierdzą, że Cezary P. sprzedał kokainę wartą prawie milion złotych.
KS
Timothée Chalamet szybko opuścił galę Oscarów. Media piszą o upokorzeniu
To dlatego Komarnicka i Terrazzino odpadli z "Tańca z gwiazdami"? Ekspertki tłumaczą
Leonardo DiCaprio zrobił to po raz pierwszy. Na Oscarach pokazał się z partnerką
Bardowska z "Rolnik szuka żony" miała dość czarnych frontów. Tak teraz wygląda jej kuchnia
Kubicka opuściła sąd i odezwała się na Instagramie. "Już koniec cyrków"
Komarnicka zabrała głos w środku nocy. Tak podsumowała odpadnięcie z "Tańca z gwiazdami"
Timothée Chalamet i Kylie Jenner spięli się na Oscarach. "Zachowujesz się jak dziecko..."
Kubicka przemówiła po rozprawie rozwodowej. "Jestem wolna"
Jimmy Kimmel uderzył w Donalda i Melanię Trumpów. Tak żartował podczas Oscarów