Cezary P. został zatrzymany podczas transakcji narkotykowej w kwietniu 2016 roku przy ulicy Hożej w Warszawie. W trakcie śledztwa okazało się, że do jego klientów należą znane nazwiska związane m.in z polskim show-biznesem. O kupowanie kokainy podejrzewano m.in Bartosza G. znanego z "Barw szczęścia". Aktor usłyszał zarzuty posiadania środków odurzających.
Cezary P. od trzech lat przebywał w areszcie, tymczasem okazuje się, że 11 lutego wyszedł na wolność. Mężczyzna wpłacił 100 tysięcy złotych poręczenia majątkowego. Diler nie może jednak opuszczać kraju, a trzy razy w tygodniu musi stawiać się na komisariacie.
Sąd zastrzegł, że tymczasowe aresztowanie ulegnie zmianie z chwilą złożenia poręczenia majątkowego w kwocie stu tysięcy złotych nie później niż do 12 lutego, przy jednoczesnym oddaniu oskarżonego pod dozór policji z obowiązkiem stawiennictwa trzy razy w tygodniu w komisariacie - powiedział w rozmowie z "Super Expressem" sędzia Jerzy Leder, rzecznik warszawskiego sądu.
Śledczy twierdzą, że Cezary P. sprzedał kokainę wartą prawie milion złotych.
KS
Występ Steczkowskiej w Sopocie rozjuszył widzów, a Młynarska wytknęła TVN błąd
Tego telefonu w "Szkle kontaktowym" nie przewidzieli. Reakcje prowadzących bezcenne
Dom z ogrodem przestał im wystarczać? Koroniewska i Dowbor wybrali nietypowe rozwiązanie
Dolly Parton nie żyje. Gwiazda country miała 80 lat
Dolly Parton trafiła przed śmiercią do szpitala. Wiadomo, co jej dolegało
Woronowicz przemówił w kościele i opowiedział o... swojej teściowej. "To może być dla kogoś szok"
Gwiazda "Gogglebox" znów zakochana. Pochwaliła się romantycznymi kadrami
Książulo dostał list od YouTube'a. Oto, co napisano do influencera
Ślub Filipa Chajzera coraz bliżej. Zdradził, co z naukami przedmałżeńskimi