Julia Wieniawa właśnie pochwaliła się na Instagramie swoim nowym psem - maltańczykiem o imieniu Gucio.
Już nie mogę dłużej ukrywać się z moją nową miłością... Przedstawiam Wam Gustawa aka Gucio - napisała gwiazda pod fotografiami.
Aktorka "Rodzinki.pl" jest zachwycona swoim nowym zwierzakiem i wszędzie go ze sobą zabiera. Pies jeździ z nią w trasy i spędza czas na planie filmowym. Na InstaStories widać też, jak gwiazda przytula i całuje zwierzę, a nawet z nim śpi.
Uroczy psiak spodobał się fanom Wieniawy. Jednak oprócz zachwytów pojawiły się też uwagi i pytania dotyczące poprzedniego psa aktorki, Klasyka, którego piosenkarka i Antek Królikowski wzięli ze schroniska.
A co z Klasykiem? Mam nadzieję, że bezpieczny.
A co z wcześniejszym psem? Poszedł w odstawkę? - dopytywali fani aktorki.
Wieniawa szybko rozwiała wątpliwości i uspokoiła internautów, zdradzając, że Klasyk pozostał z jej byłym partnerem.
Tęsknie za Klasykiem i bardzo walczyłam, żeby był ze mną, ale na pewno dobrze mu z Antkiem - przyznała.
W komentarzach pojawiło się też wiele głosów, że Wieniawa nie powinna brać rasowego psa, ale znów jakiegoś kundelka. Wiele osób zauważyło, że gwiazdy promując adopcje ze schronisk zwykłych "Burków" mogą przekuć swoją popularność i zasięgi w coś dobrego.
Co o tym myślicie?
AG
Andrzej z Plutycz remontuje sypialnię. Pochwalił się efektem. Nie obyło się bez problemów
Kidman oślepiała cekinami, Carpenter zachwyciła sukienką od Diora. Ekspertka wybrała najciekawsze stylizacje z Met Gali
Katy Perry w dziwacznej masce na Met Gali 2026. Gdy ją zdjęła, wszyscy patrzyli tylko na jej ząb
Anna Dymna mówi wprost o używkach. Nie ukrywa, że ma słabość do jednego
Dobrosz-Oracz starła się z Kowalskim. Tak odezwał się do niej polityk. "Bezczelna"
Tak wystroi się Ewa na finałowy bal w "Sanatorium miłości". Wycięcie w talii to nie wszystko. Skradnie show?
Doda na Dniu Flagi uhonorowała Litewkę. To usłyszała od jego dziewczyny
Met Gala 2026. Heidi Klum znów szokuje. Była... rzeźbą
Biało-czerwona kreacja Dody spotkała się z krytyką. Zapytaliśmy o nią ekspertkę. "To istotna różnica"