Daniel Olbrychski i jego żona, Krystyna Demska-Olbrychska, są właścicielami pięknej posiadłości w Mięćmierzu, nieopodal Kazimierza Dolnego. Już we wrześniu żona aktora informowała w "Życiu na Gorąco", że po ponad 20 latach dom idzie na sprzedaż. Cena to - bagatela - 2,5 miliona złotych.
Wydaje się dużo, ale przecież to właśnie w tym domu Olbrychski gościł m.in. Agnieszkę Osiecką czy Grzegorza Ciechowskiego. Chętnych nie brakuje, ale jak informuje "Fakt" - Daniel Olbrychski odmawia każdemu kupcowi.
Dlaczego? Powód jest bardzo prosty. Dom w Mięćmierzu wymaga generalnego remontu, tymczasem Daniel Olbrychski chciałby, żeby nawet po sprzedaży nic się w tym miejscu nie zmieniło.
Chata wymaga remontu, zaś Olbrychski nie chce, by cokolwiek tam zmieniać - mówi "Faktowi" jeden z niedoszłych kupców posiadłości.
Dlaczego Daniel Olbrychski sprzedaje swój ukochany dom? Kupił go jeszcze w czasie małżeństwa z Zuzanną Łapicką. To tam dorastały jego dzieci, tam spędzał z rodziną święta i wszystkie najważniejsze chwile. Tymczasem powód sprzedaży domu jest prozaiczny.
Daniel Olbrychski i Krystyna Demska-Olbrychska prawie już tam nie mieszkają. Jak mówi w "Życiu na gorąco" żona aktora, dom mają teraz na Podlasiu i to tam częściej bywają. Dom w Mięćmierzu niszczeje. Ale po co kupować dom, który wymaga pilnego remontu, kiedy nie można go doprowadzić do stanu używalności?
MAW
Kabaret Moralnego Niepokoju podpadł widzom. Tak ocenili skecz z Sopotu. "Najgorszy występ"
Iza Miko odezwała się do fanów i nagle... wyjęła sztuczne zęby. Pokazała, jak wygląda bez nich
Internauta oburzony kreacją Gąsiewskiej na komunię kuzyna. "Strój do klubu nocnego". Aktorka zareagowała. I to jak!
Janachowska długo ukrywała przed mężem drugą ciążę. Szok, kiedy się dowiedział
Oto sekret fenomenu Łatwoganga. Ekspertki nie mają złudzeń. "Nie tworzy wokół pomagania..."
Kubicka potwierdziła, że jest w nowym związku. To wiemy już o jej partnerze
Szelągowska rzuciła, że wydziedziczy syna. Zobaczcie, co zrobił
Pola Wiśniewska wystawiła suknię ślubną na sprzedaż. Poznaliśmy cenę
Chciała zmienić wygląd, skończyło się deformacją twarzy. 26-letnia Elva sama wstrzykiwała sobie silikon