Agnieszka Chylińska nie wystąpi z Dodą. "Zmienianie świata zaczyna się od siebie". Fani podzieleni, broni jej Korwin Piotrowska

Doda chce zorganizować koncert pod hasłem "Artyści przeciw nienawiści". Udział w projekcie potwierdziło wiele gwiazd, ale na pewno zabraknie wśród nich Agnieszki Chylińskiej.

Śmierć prezydenta Gdańska, Pawła Adamowicza, wstrząsnęła większością Polaków. O złagodzenie języka debaty publicznej zaapelowali intelektualiści, dziennikarze, środowisko polityczne oraz gwiazdy. Doda, poruszona tragicznymi wydarzeniami, postanowiła wyjść z inicjatywą zorganizowania koncertu pod hasłem "Artyści przeciw nienawiści". Swoje poparcie i chęć występu wyrazili m.in. Beata Kozidrak i zespół Bajm, Katarzyna Nosowska i Michał Szpak. Pomysł Rabczewskiej skomentowała Agnieszka Chylińska. Jej słowa wywołały lawinę komentarzy.

ZOBACZ TEŻ: Doda zaapelowała do artystów po śmierci Pawła Adamowicza. "Zróbmy razem koncert!". Gwiazdy masowo zaczęły odpowiadać

Zobacz wideo

Agnieszka Chylińska nie wystąpi na koncercie organizowanym przez Dodę

Spontaniczna akcja Dody cieszy się ogromnym zainteresowaniem gwiazd, które ponad podziałami chcą pokazać fanom, że dla szczytnego celu potrafią zapomnieć o sporach. Do pomysłu Rabczewskiej odniosła się Agnieszka Chylińska, która swoim komentarzem dała do zrozumienia, że nie wystąpi na koncercie.

Zmienianie świata zaczyna się od siebie. Bez przemocy. Być dobrym i uczciwym dla siebie i dla innych. Każdego dnia - napisała piosenkarka na swoim instagramowym profilu.

Wpis piosenkarki podzielił fanów. Wielu z nich było rozczarowanych postawą Chylińskiej, inni mówili wprost, że jej zachowanie jest dla nich niezrozumiałe.

Słabiutko...czyli jednak nie da się przełknąć, że to Doda wymyśliła. Gdyby z inicjatywą wyszedł ktoś inny, to podejrzewam, że byłaby inna reakcja...
Od siebie zależy zacząć, to prawda. Ale takie ruchy artystów mogą wiele zdziałać. Na całym świecie artyści zrzeszają się do walki z hejtem, z chorobami takimi jak AIDS. Walczą o tolerancję. Jeśli osoby publiczne, których słuchamy, nie będą reagować, to nigdzie nie usłyszymy już głosu sprzeciwu na hejt.

Jednak pojawiło się również mnóstwo głosów poparcia. Wielu internautów było zachwyconych wpisem artystki i stanęło za nią murem. Część fanów nie wierzy w szczere intencje Dody, inne osoby mówią wprost, że koncert nic nie zmieni.

Brawo, o to chodzi. Ludzie powinni zacząć od siebie. Co da jakiś koncert? Organizowano już mnóstwo takich rzeczy, a po wszystkim cała nienawiść wracała.
A może to sprzeciw przeciwko nagannym zachowaniom Dody, która przez lata w niewybredny sposób pluła na innych i obrażała tak, że przykro to nawet powtarzać! Może niech najpierw Doda zacznie właśnie od siebie, zanim zechce zmieniać innych, bo sobie ma dużo do zarzucenia w kwestii obrażania bezkarnego innych.

W obronie Agnieszki Chylińskiej stanęła również Karolina Korwin Piotrowska. Dziennikarka apelowała o rozsądek w krytykowaniu wokalistki.

(...) Nie każdy musi wystąpić. Niektórzy pisali do mnie, że jeśli nie przystąpię do tej inicjatywy, to będę jak Pawłowicz. (...) Każdy ma prawo wyboru. Nikogo nie można zmusić do udziału w czymkolwiek, wychodzę z założenia, że masz rozum, używasz go i ponosisz konsekwencje. Pojazdy po Agnieszce są niezrozumiałe. Podobno mamy hamować emocje. No to je skutecznie hamujmy, oky? Da się? Oby.

Karolina Korwin-Piotrowska broni Agnieszki ChylińskiejKarolina Korwin-Piotrowska broni Agnieszki Chylińskiej Instagram

Doda chce walczyć z nienawiścią. W koncercie wystąpią największe gwiazdy

Dorota Rabczewska postanowiła zorganizować koncert pod hasłem "Artyści przeciw nienawiści". Doda zaapelowała również do Edyty Górniak oraz Justyny Steczkowskiej, z którymi od lat jest zwaśniona.

Nagrywam tę wiadomość zmotywowana tym, co piszą do mnie fani. Kiedy odsłuchałam swoją piosenkę "Znak pokoju", zrozumiałam, że napisałam ją 15 lat temu i przez 15 lat nic się nie zmieniło. Mam prośbę do wszystkich muzyków, może zrobimy coś razem w duchu tego utworu? Przekażmy sobie znak pokoju, zjednoczmy ludzi pod sceną. Zróbmy koncert, ale nie tak, że telewizja nas wynajmuje na wykon - zróbmy coś od siebie sami. Niech każdy artysta opowie, jak przeżywa hejt na własnej skórze. Możemy tym pomóc swoim fanom i zrobić kawał dobrej roboty - mówiła Rabczewska na Instagramie.

Patrząc na liczne komentarze gwiazd pod wpisem Doroty, możemy pokusić się o stworzenie bardzo prawdopodobnej listy osób, które rzeczywiście wyraziły swoją chęć do współdziałania. Swoje poparcie wyrazili m.in. Beata Kozidrak i Bajm, Grzegorz Hyży, Magda Gessler, Dawid Kwiatkowski, Katarzyna Nosowska i wielu innych.

AD