Ariana Grande od śmierci swojego byłego partnera, Maca Millera, non stop musi mierzyć się z krytyką, choć "krytyka" to raczej mało powiedziane. Ludzie wystosowują zarzuty naprawdę dużego kalibru, począwszy od takich, że Ariana jest winna śmierci Maca. Zdaniem internautów piosenkarka nie tylko złamała Millerowi serce, ale teraz jeszcze próbuje się promować na jego śmierci. Jest to na tyle przykre, że postanowiła się bronić.
W Święto Dziękczynienia Ariana Grande po raz kolejny wspominała byłego partnera, odświeżając wspólną fotografię sprzed roku..
Na jej Twitterze zaczęły pojawiać się krytyczne komentarze.
Ariana, odpuść. Przeżywaj żałobę za zamkniętymi drzwiami. Przestań się na tym promować, skoro nawet Cię przy nim nie było, zanim to wszystko się stało.
Ona się promuje na jego śmierci.
Na drugi z zacytowanych komentarzy Ariana odpisała:
Życzę Ci, żebyś nigdy nie musiał przeżywać tego, co ja. Wysyłam dużo pokoju i miłości.
Potem rozwinęła swoją wypowiedź, nie ukrywając, że komentarze internautów są dla niej bardzo bolesne.
Niektóre rzeczy, które tu przeczytałam, wywołują u mnie mdłości. Przeraża mnie sposób myślenia ludzi i bardzo często są chwile, kiedy nie znoszę tego świata. Szkoda, że nie potrafimy być bardziej współczujący i wrażliwi. Wszystko co czuję, jest uzasadnione i bezpieczne. Wszystko, co robię jest prawdziwe i szczere.
Mac Miller zmarł we wrześniu w wieku 26 lat, po tym jak przedawkował narkotyki. Cztery miesiące wcześniej rozstał się z Arianą, która wiedziała o jego nałogu i w tym ludzie widzą jej największą winę. Wiedząc o problemie, odeszła i zaczęła układać sobie życie na nowo. Ona sama nazywała tę relację "toksyczną" i mówiła, że modli się o "swoją trzeźwość".
WJ
Fanka zemdlała na koncercie Podsiadły. Szybka interwencja medyków
Książulo zapłacił pięć tysięcy złotych za dobę w luksusowym hotelu. Omal się tam nie ugotował. W komentarzach wrze
Ministerka chwali się świadectwem syna z poważnym błędem. Wybuchła afera. "Dokument jest nieważny"
Nowe wieści ws. aktu oskarżenia przeciwko Dodzie. Jest komentarz z sądu
Wsiadł do pociągu do Świnoujścia i pokazał, co dzieje się w przedziale w upał. "Współczuję"
Marta Nawrocka o krok od "poziomu wybitnego". Do poprawki dół stylizacji
Ciało 17-latki znalezione w walizce. Kulisy makabrycznego odkrycia w Tajlandii szokują
Żona piłkarza zginęła podczas kataklizmu, ochraniając córkę. Lewandowska zabrała głos po tragedii w Wenezueli
Korwin-Piotrowska nie ma złudzeń po obejrzeniu nowej "Lalki". "Będzie dym jak cholera"