Winona Ryder i Keanu Reeves są małżeństwem? Taką informację podają dzisiaj media z całego świata. Wszystko za sprawą wyznania aktorki, którym podzieliła się w rozmowie z "Entertainment Weekly".
Winona i Keanu zagrali razem w filmie "Drakula" z 1992 roku. W jednej ze scen, bohaterowie grani przez Ryder i Reevesa, Mina i Jonathan, biorą w Rumunii ślub. Jak się okazuje, ceremonia mogła mieć moc prawną! Sakramentu małżeństwa udzielił im prawdziwy ksiądz!
Naprawdę pobraliśmy się w "Drakuli". Przysięgam, myślę, że jesteśmy małżeństwem w prawdziwym życiu. W tej scenie Francis Ford Coppola skorzystał z usług prawdziwego rumuńskiego księdza. Ceremonia została przeprowadzona od początku do końca, więc sądzę, że jesteśmy małżeństwem - powiedziała aktorka.
Jakby tego było mało, hollywoodzki gwiazdor także zostawił swój komentarz na ten temat.
Mój Boże, rzeczywiście jesteśmy małżeństwem - czytamy na Vulture.com.
Niebawem ta dwójka ponownie zagości na wielkim ekranie. Winona i Keanu zagrali w filmie „Destination Wedding”, którego premiera odbędzie się 24 sierpnia tego roku. Ci, którzy pójdą do kina, poznają historię dwojga zmęczonych życiem, niesympatycznych gości weselnych, między którymi ostatecznie narodzi się wielkie uczucie.
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>
KS
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Jeden gest Nawrockiej wystarczył. Lawina komentarzy po jej spotkaniu z powstańcami
Donald Tusk pobiera trzy emerytury. Tyle miesięcznie wynoszą jego świadczenia
Ekspertka bez litości dla stylizacji Marty Nawrockiej. "Sprawdziłaby się podczas przygotowywania niedzielnego obiadu"
Wyszła na scenę z flagą Polski na głowie, a internauci się oburzyli. Piszą o "zniewadze" i "profanacji"
Helena Englert spytana o hejt przed "Tańcem z gwiazdami". Podsumowała to jednym zdaniem
Skolim zabrał głos po wypadku. Ominęło go ważne wydarzenie. "Nie czuję się na siłach"
Anna Guzik schudła 15 kg. Wykluczyła z diety tylko trzy produkty
Duński youtuber zawiedziony podróżą PKP. To go spotkało. "Bardzo męczące"