Russell Crowe na najnowszych zdjęciach jest nie do poznania. Co się stało z przystojniakiem z "Gladiatora"?

Russell Crowe wybrał się ostatnio do Disneylandu, gdzie zaprezentował się w zupełnie nowej odsłonie. Gwiazdor wyraźnie przytył i zapuścił długą brodę.

Russell Crowe był uznawany kiedyś za jednego z najprzystojniejszych aktorów świata. Zwłaszcza rola w filmie "Gladiator" spowodowała, że hollywoodzki gwiazdor rozkochał w sobie miliony kobiet. Jednak jakiś czas temu Russell przybrał na wadze i z miesiąca na miesiąc zaczął wyglądać coraz gorzej. Jego najnowsze zdjęcia spowodowały, że zaczęliśmy przecierać oczy ze zdumienia. Co się stało z aktorem?

Russell Crowe zmienił się nie do poznania

Paparazzi przyłapali ostatnio aktora w Disneylandzie. Russell wyraźnie przytył i zapuścił długą brodę. W tym momencie naprawdę trudno go rozpoznać. Aktor nie ma już nic wspólnego z seksownym amantem sprzed lat.

RUSSELL CROWE - ZOBACZ ZDJĘCIA >>>>>

Jak podaje "The Sun", taki wizerunek gwiazdora był celowym zabiegiem. Crowe przygotowuje się właśnie do nowej roli. Ma wcielić się ojca młodego geja, który próbuje zmienić swoją orientację seksualną.

Russel Crowe ma nadwagę

Rok temu Howard Stern zażartował podczas programu radiowego z nadwagi Crowe'a. Powiedział, że on, w przeciwieństwie do aktora, ciężko pracuje nad tym, by jego ciało pozostało w formie.

Howard Stern właśnie żartował z twojej wagi. Powiedział, że ciężko pracuje, żeby "pozostać szczupłym i wysportowanym", a ty nie - napisał internauta.

Na odpowiedź Russella nie trzeba było długo czekać:

Wyciskam na "klatę" tyle, ile on ważył za młodu. On nie może powiedzieć tego samego o sobie...

Dobrze mieć dystans do siebie, jednak tęsknimy za dawnym Gladiatorem!

KS