Agnieszka Dygant szczerze powiedziała, co sądzi o krytyce "Botoksu". Jej zdaniem film wygenerował bardzo wiele emocji, zarówno tych pozytywnych, jak i negatywnych.
Aktorka przyznała, że było jej smutno, kiedy słyszała krytyczne opinie na temat filmu Vegi. Jej zdaniem "Botoks" zaczął być zupełnie inaczej odbierany, niż było to w zamiarze.
Miałam przez chwilę moment, że było mi smutno. Miałam wrażenie, że nagonka na film jest nieadekwatna. Film absolutnie nie miał zawierać myśli politycznej, co zaczęło gdzieś tam wchodzić. W ogóle nie o to chodziło. Więc to mnie trochę zasmuciło - powiedziała w rozmowie z WP.
Zdradziła też, że dała bilety znajomej, której reakcja również była dla niej zaskakująca. Odczucia jej koleżanki po wyjściu z kina brzmią jednak jak reklama "Botoksu".
Ja nie mogę ci Aga powiedzieć, że to był fajny film. To nie był fajny film, to był bardzo mocny film, ale ja tego oczekuję od kina, żeby mną potrząsnęło. Żebym dostała mocne emocje, żebym przeżyła katharsis - miała powiedzieć koleżanka Dygant.
Czy zagrałaby jeszcze raz w filmie Patryka Vegi? Odpowiedziała pewnie i stanowczo.
Absolutnie tak. Chciałabym - odpowiedziała z pewnością w głosie. - To jest fajnie, jak aktor przeżywa taki "sajgon" wokół tego, co zrobił.
Agnieszka Dygant kontynuuje współpracę z Patrykiem Vegą. W "Kobietach mafii" gra nianię, która opiekuje się synem gangstera. Film trafi do kin w lutym 2018 roku. Oprócz niej pojawią się także aktorzy znani z poprzednich filmów Vegi m.in.: Piotr Stramowski, Tomasz Oświeciński, Katarzyna Warnke i Sebastian Fabijański.
AW
Irena Santor zaskoczyła słowami o Kwaśniewskiej. "Mam ogromny żal"
Magdalena Narożna wzięła ślub! Wybrała nietypową suknię ślubną. "Jedyny zgrzyt"
Taką emeryturę ma Hanna Gronkiewicz-Waltz. Kwota szokuje
Czwarty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu? [RELACJA]
Aleksander M.-B. zapytany o to, czy nadal ma prawo jazdy. "Kto nie ma przygód..."
Nowy program Szelągowskiej w cieniu afery. Obejrzałam i mam jeden wniosek
Ekspertka wzięła pod lupę stylizacje Rosati, Olejnik i Gąsiorowskiej. Nie miała dla nich litości
Zaskakujący finał "Kuchennych rewolucji". Właściciele lokalu zdradzają: Sprawą zajmuje się adwokat
Księżna Kate przed laty majstrowała przy uśmiechu. Na to eksperci zwrócili uwagę