Dariusz Krupa przed tygodniem został prawomocnie skazany na karę 6 lat pozbawienia wolności za potrącenie kobiety ze skutkiem śmiertelnym. Jak dowiedli biegli, Krupa był wówczas po spożyciu narkotyków. Jeszcze przed rokiem w niewinność mężczyzny wierzyła jego babcia, która na łamach "Życia na gorąco" broniła wnuka, pisząc, że nie wierzy, że przyjmował środki odurzające.
To dobry chłopak. On nigdy nawet "cholera" nie powiedział. Nie wierzę, że wziął narkotyki. Jak przychodzili do mnie, to Alanek tak go całował, mówił "Tatuniu, kochany tatuniu" - mówiła wówczas w rozmowie z tygodnikiem.
Teraz jednak pod wpływem wyroku i dowodów świadczących na jego niekorzyść całkowicie zmieniła zdanie na temat swojego wnuka. W rozmowie z "Dobrym Tygodniem" wyznała, że jest jej żal tylko kobiety, która straciła życie w wypadku.
Szkoda mi tej kobiety, mogła jeszcze długo pożyć. Ale Darka mi nie szkoda! To co, on nie wiedział, co robi? Do roboty, do kamieniołomów bym go wysłała! Mimo że to mój wnuk - czytamy jej wyznanie w "Dobrym tygodniu".
Liczy też na to, że pobyt w więzieniu będzie dla Krupy ważną lekcją na przyszłość.
Możliwe, że wydorośleje. Niech to zadziała wychowawczo na innych. Niech będzie przestrogą dla tych wszystkich, którzy chcieliby usiąść za kółkiem po narkotykach albo po alkoholu" - zakończyła.
MK
Lewandowska upubliczniła screeny wiadomości od Krupińskiej. Prezenterka musiała się gęsto tłumaczyć
Zapłakana Pola Wiśniewska relacjonuje wyprowadzkę od Michała Wiśniewskiego. Padły gorzkie słowa
Donald Tusk przywitał się z Giorgią Meloni "włoskim buziakiem". Uwadze ekspertki nie umknął pewien gest
Filip Chajzer potwierdza, że jest w związku z 20-latką. Mówi o spotkaniu z jej matką
Nauczyciele jogi wściekli się na Prażuch-Prokop. Teraz gęsto się tłumaczy
Nie żyje brytyjski celebryta. 35-latek miał wpaść w szklane drzwi
Litewka zginął pod kołami jego samochodu. Prokuratura ujawnia, kto wpłacił 40 tysięcy złotych kaucji za kierowcę
50 tys. obserwujących mniej w jeden dzień. Anna Lewandowska może być zaskoczona
Skrajne zmęczenie, depresja i 60 papierosów dziennie. Józefowicz: Chciałem umrzeć