Magdalena Cielecka jakiś czas temu wystąpiła w reklamie alkoholu. Jan Śpiewak złożył w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury. Rozprawa odbyła się na początku lutego. Aktorka osobiście stawiła się w sądzie, jednak (według informacji podanych przez PAP) nie przyznała się do winy. W poniedziałek, 16 lutego, gwiazda gościła natomiast w podcaście "WojewódzkiKędzierski", gdzie przyznała, że żałuje udziału we wspomnianej reklamie.
Udział Magdaleny Cieleckiej w reklamie alkoholu wzbudził spore kontrowersje. Aktorka kilka lat temu wyznała bowiem, że jej ojciec zmagał się z chorobą alkoholową. Mężczyzna zmarł, gdy gwiazda miała 22 lata. Przez długi czas artystka żyła z syndromem DDA (Dorosłe Dzieci Alkoholików - przyp.red). - W większości rodzin to była wstydliwie skrywana tajemnica. Nie było terapii dla rodzin, nie było książek psychologicznych - wyznała w rozmowie z magazynem "Pani".
W podcaście "WojewódzkiKędzierski" Cielecka została po raz kolejny raz zapytana o udział w feralnej reklamie. Aktorka przyznała, że dopóki sprawa jest w toku, nie zamierza rozmawiać o szczegółach.
Ja z całą odpowiedzialnością biorę na siebie konsekwencje tego, w czym wzięłam udział, mam tego pełną świadomość. Przyjmę wyrok sądu i wszelkie konsekwencje z pokorą. Taka jest sytuacja, takie jest prawo. Być może wypowiem się szerzej, kiedy sprawa się zakończy
- stwierdziła.
Prowadzący nie dawał jednak za wygraną i dopytywał, czy aktorka ma "kaca" po udziale w reklamie alkoholu. Gwiazda przyznała, że nie popełniłaby więcej tego błędu. - Nie mam kaca, dlatego, że kiedy podejmowałam tę decyzję, nie miałam świadomości, w jakiej formie i w jaki sposób zostanie wykorzystany materiał ze mną. Z dzisiejszej perspektywy mogę jednak powiedzieć, że gdybym tę świadomość miała, absolutnie nie przyjęłabym tej propozycji. Z tej perspektywy to był błąd. Drugi raz takiej propozycji nie przyjmę i drugi raz takiej decyzji nie podejmę - odpowiedziała Cielecka.
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
16-letni syn Alicji Bachledy-Curuś wrzucił ich wspólne zdjęcie. Urocze to mało powiedziane
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Tak wyglądała Gronkiewicz-Waltz, gdy miała "niespełna 20 lat". Fani pieją z zachwytu
Nieobecność Hakiela w "Tańcu z gwiazdami" budzi pytania. Pavlović komentuje bez ogródek