18 marca Michał Wiśniewski oficjalnie poinformował o rozstaniu z żoną, Polą. Sprawa rozwodowa jest już w toku, a dokumenty wniosła sama Pola Wiśniewska. Żona muzyka niedawno relacjonowała, jak przebiegała jej wyprowadzka ze wspólnego domu. O jej kulisach opowiedziała również w najnowszym wydaniu programu "Dzień dobry TVN".
12 maja Pola Wiśniewska gościła w studiu "Dzień dobry TVN", gdzie rozmawiała z Pauliną Krupińską i Damianem Michałowskim. Prowadzący już na początku rozmowy zapytali ją o powody decyzji o rozstaniu z Michałem Wiśniewskim. - Myślę, że moje prywatne powody zostawię dla siebie (...) Z szacunku przede wszystkim do moich dzieci i do tego, że jednak te siedem lat byliśmy razem, nie będę odpowiadać - odparła.
W rozmowie poruszono także temat rozmów z dziećmi o rozstaniu i przeprowadzce. - Konsultowałam z psychologiem, jak ten proces poprowadzić, jak przygotować dzieci na nasze rozstanie. Oczywiście w idealnym świecie powinno to wyglądać tak, że dwójka rodziców powinna usiąść z dziećmi i na ten temat porozmawiać. U nas się to odbyło troszkę inaczej - zaczęła Wiśniewska.
Żona muzyka przyznała, że sytuacja była dodatkowo skomplikowana, ponieważ dzieci zobaczyły kartony i trzeba było wytłumaczyć im, co się dzieje. - Byłam zobowiązana z tego, że dzieci już zobaczyły te kartony i ja też czekałam do samego końca z poinformowaniem ich o całej sytuacji (...) - powiedziała.
Jak stwierdziła, zaskakująca była reakcja jej syna, Falco. - Powiedział OK. I to wszystko. Po dwóch godzinach przyszedł i zaczął dopytywać, ale dopytał dosłownie w dwóch zdaniach. Więc ja w dwóch zdaniach odpowiedziałam na tyle, na ile uznałam, że tyle powinien wiedzieć. Ale kolejnego dnia znowu przyszedł i następnego dnia znowu. Więc tak pomalutku nie zasypywałam go informacjami, tylko udzielałam mu tych informacji tyle, ile on w danym momencie potrzebował - wyjaśniła.
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
16-letni syn Alicji Bachledy-Curuś wrzucił ich wspólne zdjęcie. Urocze to mało powiedziane
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Tak wyglądała Gronkiewicz-Waltz, gdy miała "niespełna 20 lat". Fani pieją z zachwytu
Wykształcenie Jolanty Kwaśniewskiej może być zaskoczeniem. Za pierwszym razem nie dostała się na studia