"Odyseja" w reżyserii Christophera Nolana stała się jedną z najważniejszych premier 2026 roku. Jeszcze przed premierą głośnego filmu w sieci dyskutowano m.in. na temat obsady, jak i ogólnego zarysu nowego dzieła reżysera. Obecnie krytycy masowo zabierają głos na temat adaptacji greckiego eposu Homera już po oficjalnych seansach. Jedną z osób, które wybrały się do kina na "Odyseję", okazała się znana tłumaczka Emily Wilson. Ekspertka nie zostawiła przy tym suchej nitki na produkcji Nolana.
Wilson jest jedną z najbardziej cenionych specjalistek od dzieł Homera. To właśnie jedno z jej tłumaczeń miało być inspiracją do powstania filmu Nolana. Kobieta nie kryje jednak, że produkcja ją zawiodła. "Byłoby mi wstyd, gdybym napisała jakąkolwiek część tego scenariusza" - przekazała na łamach "London Review of Books", porównując również "Odyseję" do "pokazu fajerwerków z okazji Dnia Niepodległości".
Zdaniem ekspertki problemy pojawiły się już przy tworzeniu postaci samego Odyseusza (granego przez Matta Damona). "Przedstawienie Odyseusza jako pozbawionego pewności siebie wodza wojennego całkowicie podważa wiarygodność świata przedstawionego. Nie pokazano nam, że wojna czy zabijanie są czymś złym, a jedynie to, że dobrzy ludzie czasem mają z tego powodu wyrzuty sumienia" - zaznaczyła Wilson. Tłumaczce nie spodobała się także wykreowana postać Penelopy (w którą wcieliła się Anne Hathaway). "Twarz Anne Hathaway jest jak zawsze niezwykle ekspresyjna, a aktorka wygląda pięknie i tajemniczo. Sam scenariusz jednak nie daje jej praktycznie nic do zagrania poza tęsknotą za granym przez Matta Damona Odyseuszem - i to w zasadzie z niewiadomych powodów. Między parą nie ma żadnej chemii, brakuje więzi" - stwierdziła dalej w recenzji.
Choć wokół "Odysei" narosło sporo kontrowersji, a w sieci wciąż prowadzone są zaciekłe dyskusje na temat filmu, w samych kinach produkcja radzi sobie bardzo dobrze. Po pierwszych dziesięciu dniach wyświetlania zarobiła już 639,6 mln dolarów. Eksperci zakładają, że film jest więc na dobrej drodze, by przekroczyć próg miliarda dolarów ze sprzedaży biletów. Co ciekawe, Nolan ma już na koncie takowy rekord, który osiągnął w 2008 roku za sprawą premiery "Mrocznego Rycerza".
Nie żyje żona Witolda Pyrkosza. Spoczęła obok męża
Syn Joanny Kołaczkowskiej przeszedł korektę płci. "Ciężko jest mówić na głos..."
Po aferze w TK posłanka PiS przerobiła polski hymn na cześć Nawrockiego. Biejat: Desperacka próba ratowania prezydenta
Miał wizję, więc udzielił ślubu 14-latkowi i dojrzałej kobiecie. Zgotował ludziom piekło, ale twierdził, że to Niebo
Przez 10 lat była pierwszą damą. Wyszło na jaw, jaką ma emeryturę. Z mężem dzieli ją przepaść
Dziewiąty odcinek "Tańca z gwiazdami". Kto odpadł z programu?
Przez rok nie czuła miłości do córki. Mówi o pierwszych objawach psychozy poporodowej. "Musiało już zacząć się w szpitalu"
Marcin Gortat pokłócił się z urzędniczką o imię syna. Wtedy sięgnął po ostateczny argument
Joanna Krupa odpaliła się w sprawie Trybunału Konstytucyjnego. "Tusk, złaź z drogi"