Awantura w "Must Be the Music". Dawid Kwiatkowski wyprosił widza. "Skoro masz to w d***e..."

W najnowszym odcinku "Must Be the Music" widzowie będą świadkami niecodziennej sytuacji. Dawid Kwiatkowski mocno zirytował się na reakcję jednej z osób siedzących wśród publiczności.
Awantura w 'Must Be the Music'. Dawid Kwiatkowski wyprosił widza. 'Skoro masz to w d***e...'
Fot. Materiał prasowy Polsat

Polsat w ubiegłym roku podjął decyzję o wznowieniu po latach popularnego formatu "Must Be the Music". Program powrócił również w tegorocznej wiosennej ramówce, a odcinki 13. edycji można oglądać w piątki od 6 marca. W jury muzycznego show zasiadają Sebastian Karpiel-BułeckaMiuoshNatalia Szroeder oraz Dawid Kwiatkowski. Ostatni z wymienionych wdał się w bardzo nieprzyjemną dyskusję z jednym z obecnych w studiu widzów, o czym dowiadujemy się z zapowiedzi odcinka zaplanowanego na 17 kwietnia.

Zobacz wideo Co za sceny!

"Must Be the Music". Dawid Kwiatkowski nie wytrzymał. Poprosił widza o wyjście

W najnowszym odcinku muzycznego show występ jednego z zespołów nieszczególnie przypadnie do gustu jurorom. Uczestnicy otrzymają tylko jeden głos na tak od Sebastiana Karpiela-Bułecki. Opinia jury spotka się ze sprzeciwem publiczności, a z widowni będzie słychać buczenie. - Słuchajcie, no ale macie najważniejsze, macie za sobą publikę, to na pewno. Ja bym chciał wam powiedzieć… - zacznie się tłumaczyć Dawid Kwiatkowski. - Chcecie usłyszeć, dlaczego ja jestem na nie? - będzie kontynuował juror. 

W tym momencie z widowni padną głośne słowa jednego z mężczyzn: "mamy to w d***e". Na reakcję Kwiatkowskiego nie trzeba będzie długo czekać. - Macie w d***e? To możesz stąd wyjść. Proszę, pan w ostatnim rzędzie, jeśli… skoro masz to w d***e, to wyjdź stąd! (…) Jesteśmy tu dla ludzi i chcę im powiedzieć, dlaczego wybrzmiało moje "nie", ale nie dajesz mi dojść do słowa. Usiądź i siedź cicho! - odpowie zdenerwowany juror. Mężczyzna z widowni spróbuje się wytłumaczyć, że nie przerywał jego wypowiedzi, tylko odpowiedział na pytanie. - Skoro masz to w d***e, to po co do mnie dalej gadasz? - odpowie nadal zirytowany wokalista.

W odpowiedzi usłyszał od widza: "ja przygłuchy jestem". Miuosh postanowił skomentować te słowa. - Przygłuchy jestem, to dobry program wybrałeś - ocenił raper. Kwiatkowski postanowi już nie kontynuować tej wymiany zdań. - No już… kurczę mać - skwitował. 

"Must Be the Music". Występ tej uczestniczki podzielił widzów 

Joanna Smajdor pojawiła się w piątym odcinku programu. Wyszło na jaw, że zna się z jednym z jurorów. - To jest dziewczyna, która ratuje wokalnie każdy z moich koncertów, bo śpiewa w chórkach mojego zespołu. Dziesięć lat ze mną gra i nie powiedziała mi, że pisze swoje i że będzie w programie, w którym jestem jurorem - mówił Miuosh.

Widzowie nie byli jednak zachwyceni takim obrotem sprawy. "Kolejna ustawka", "Z całym szacunkiem dla talentu, takie rzeczy nie powinny mieć miejsca", "Słabe, że takie występy po znajomości są promowane" - grzmieli w mediach społecznościowych. Inni nie widzieli jednak problemu. "Wspaniała, bezbłędna, a tym samym obłędna", "Niesamowite Asiu, mega wzruszające", "Jesteś najlepsza" - pisali widzowie. 

Więcej o: