Kłeczek narzeka na brak wpłat dla TV Republika. "Jak tak dalej pójdzie, to do końca miesiąca nie dociągniemy"

Miłosz Kłeczek w swoim programie w TV Republika pokazał wykres wpłat od widzów. Pracownik stacji poskarżył się na antenie, że wpływa od nich za mało pieniędzy.
Miłosz Kłeczek prosi o wpłaty dla TV Republika
Miłosz Kłeczek prosi o wpłaty dla TV Republika, YouTube/Telewizja Republika

Miłosz Kłeczek zyskał rozpoznawalność w TVP Info, gdzie rozpoczął pracę w 2016 roku, po objęciu władzy w publicznej telewizji przez Jacka Kurskiego. Z TV Republiką związany jest od 2023 roku. Podczas odcinka swojego programu "Miłosz Kłeczek Zaprasza" 15 kwietnia nagle wyciągnął swój telefon. - Wykresy oglądalności nam rosną, tylko jeden wykres nam nie rośnie. Przed chwilą dostałem wykres, który mnie bardzo martwi - usłyszeli widzowie.

Zobacz wideo Odcinali się od jego twórczości?

Miłosz Kłeczek prosi widzów TV Republika o wpłaty

Przedstawiciele TV Republika już od pewnego czasu proszą widzów o wpłacanie pieniędzy. O pomoc w  finansowaniu stacji apelował m.in. jej prezes Tomasz Sakiewicz. - Słabo, fatalnie. Ta fioletowa kreska, czyli wsparcie dla Telewizji Republika... Jak tak dalej pójdzie, to do końca miesiąca nie dociągniemy - stwierdził na antenie Miłosz Kłeczek.

- Wczoraj apelowaliśmy z prezesem i ta przerywana linia, która wspięła się w górę, to za wczoraj wynik. Ekstra państwo zareagowali, a dzisiaj bez naszych apeli znowu jest lipa, mówiąc kolokwialnie - dodał Kłeczek, prosząc o przesyłanie pieniędzy. - Proszę wspierać naszą telewizję, proszę państwa, bo chciałbym się mieć z kim kłócić i o co kłócić - usłyszeli widzowie.

Pod koniec programu Kłeczek stwierdził, jego apel zadziałał. - Jesteśmy w trudnej sytuacji, albo się wyratujemy, albo nie. Linia ruszyła w górę (...). Proszę jeszcze o kilka minut pełnej mobilizacji, szanowni państwo (...). Przetrwamy jeszcze półtora roku, przetrwamy wszystko - powiedział na antenie.

Anna Popek odchodzi z TV Republika

TV Republika od 13 kwietnia zrezygnowała z porannego programu "Republika Wstajemy!", a ze stacją pożegnała się jedna z prowadzących formatu - Anna Popek. - Nadszedł czas na rozstanie i po prostu podjęłam taką decyzję. Każdego pracodawcę wspominam dobrze albo o nim nie mówię - i tak zostawmy - komentowała decyzję w rozmowie z Wirtualnymi Mediami. 

Popek od maja będzie można oglądać na antenie wPolsce24. - Audycja ma być zgodna z charakterystyką stacji. To będzie format publicystyczno-polityczny, ale z autorskim zacięciem. (...) Obok mnie będzie bowiem drugi prowadzący. Taka koncepcja pozwoli na wyrażanie własnych opinii i na szersze wypowiedzi - dodała w rozmowie.

Więcej o: