Anna Popek to dziennikarka i prezenterka telewizyjna, od lat związana z programami informacyjnymi i rozrywkowymi. Widzieliśmy ją w wielu formatach TVP od 1999 roku. Spędziła u publicznego nadawcy więcej niż 20 lat kariery. Następnie Popek przeniosła się w TV Republika w 2024 roku. Stacja poinformowała na początku kwietnia 2026 roku o zakończeniu emisji porannego programu "Republika wstajemy!", który współprowadziła właśnie Popek. Stacja zdecydowała się zmienić kierunek i skoncentrować na tematyce politycznej oraz aktualnych wydarzeniach społeczno-politycznych. W mediach głośno o przełomie w sferze zawodowej dziennikarki.
Prezenterka szybko znalazła nowe zawodowe miejsce i wkrótce pojawi się na antenie wPolsce24. Nie mówiła jednak za wiele o tym, dlaczego zdecydowała się zakończyć pracę w poprzedniej stacji. Ten wątek został zbadany przez Plejadę.
Kulisy jej rozstania z TV Republika nie są jednak przypadkowe. Jak ustalił portal, sytuacja w redakcji od dłuższego czasu była trudna. - Sytuacja w stacji od dłuższego czasu była trudna. Mówiło się o długach, a to zaczęło przekładać się na wszystko - od organizacji pracy po nastroje wśród ludzi. Do tego dochodzi fakt, że program śniadaniowy, który współprowadziła Anna Popek, nie oglądał się jakoś specjalnie. Widzowie Republiki stawiają przede wszystkim na politykę i to właśnie chcą oglądać - przekazał informator.
Jak wynika z ustaleń portalu, Popek z czasem zaczęła mieć coraz więcej wątpliwości, czy chce dalej wiązać swoją przyszłość ze stacją. - Anna doszła do wniosku, że to już nie jest miejsce dla niej. Atmosfera na korytarzach była i nadal jest bardzo napięta, co jej się nie podobało. To nie był klimat, w którym chciała dalej pracować - przekazano.
Znaczenie miały również kontrowersje dotyczące kwestii finansowych. - Dochodziły do niej słuchy o problemach z wypłacaniem pensji pracownikom. Nie chciała być z tym kojarzona, dlatego zdecydowała się odejść i zmienić miejsce pracy - przekazano. W efekcie zmiana barw zawodowych była naturalnym krokiem, a przejście do nowej stacji nie stanowiło większego zaskoczenia. - wPolsce24 bardzo chętnie przyjmuje takie nazwiska jak Anna Popek. To dla nich duże wzmocnienie, więc jej przejście było w zasadzie formalnością - podsumowało źródło. Co sądzicie?
Młynarskiej "ręce opadły" po obejrzeniu netfliksowej "Lalki'. "To nie jest adaptacja"
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Ile trzeba zarabiać, żeby godnie żyć? Lubomirski-Lanckoroński: W naszym wypadku kwota jest duża
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Rozenek zabrałaby tę książkę na bezludną wyspę, ale zaczyna dzień od dwóch stron innej. Tadla za to czyta o zdrowiu
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Czy potrzebujemy "Dziewczyn z Warszawy"? Po obejrzeniu myślę o jednym