11 kwietnia wyemitowano odcinek "Kabaretu na żywo. Chyba Czesuaf". W sekcji "Sektor Prezydencki" zobaczyliśmy satyryków w roli znanych postaci ze świata polskiej polityki. Skecz wywołał niemałe zamieszanie wśród widzów. Jedni byli rozbawieni, a niektórzy nie kryli oburzenia. W programie w Andrzeja Dudę wcieliła się Paweł Koślik, który postanowił zabrać głos i odniósł się do sprawy. Mówi wprost, co sądzi o komentarzach.
Kabareciarze postanowili nawiązać do "afery kiełbasianej" z 2017 roku. Wówczas do sieci trafiły zdjęcia Andrzeja Dudy, który w trakcie Wielkiego Postu zajadał się kiełbasą. To wywołało spore emocje wśród obywateli, gdyż był już prezydent podkreślał, że jest katolikiem. Wytykano mu wówczas hipokryzję. - Taką bułę im zasadzę, że oni się zatkają - mówił kabareciarz, który wcielił się w Nawrockiego, na co usłyszał w odpowiedzi od Pawła Koślika: "Właśnie, ze mną to w ogóle też tak samo. Tak się nakręcę, że ci przyfasolę taką bułę z kiełbasą i z serem, że się zatkasz. Nie będzie czym popić. To nie jest śmieszne".
Sam Koślik w rozmowie z Plejadą odniósł się do zamieszania, jakie wywołał polityczny skecz. - Niezmiernie miło mi, że skecz, w którym brałem udział, cieszy się powodzeniem. Zakładam, że różnorodność opinii bierze się z tego, że co człowiek to opinia. Niemożliwym jest zadowolenie całego audytorium - podkreślił na wstępie. - Biorę jednak pod uwagę negatywne komentarze i jeśli są tam jakieś konkretne uwagi, i jeśli to nie stoi w sprzeczności z zamysłem skeczu, staram się dopracować swój warsztat, aby następnym razem wyszło jeszcze lepiej - mówił satyryk.
Nadmienię jeszcze tylko, że postać "Adriana-prezydenta" jest ze mną od wielu już lat i nigdy nie spotkałem się z negatywnym przyjęciem bez względu na poglądy polityczne widzów, więc chyba można uznać tworzone przez nas skecze za sukces
- skwitował Koślik.
Podczas publicznej debaty przed wyborami prezydenckimi Karol Nawrocki zażył snusa, co było szeroko komentowane w mediach. Satyrycy powrócili do tej sprawy. W skeczu prezydent częstuje Andrzeja Dudę właśnie saszetką z tytoniem. - Mam tutaj super snusa, se hycnij, zrelaksuj się, a my się pójdziemy spocić z Martą? Dobra? - mówił aktor. Były prezydent zażywa snusa i ma omamy. - Boże, mocne te snusy. Jak to klepie. Ojejku, a jak Karol bierze to non stop, to co on musi widzieć? - mówił Paweł Koślik. Więcej o skeczu przeczytacie tutaj: Kabareciarze wyśmiewają kiełbasę Dudy i snusy Nawrockiego. Nie oszczędzili pierwszej damy. W komentarzach burza
Holland reaguje na aferę wokół "Nigdy w życiu". Tak mówi o Jabłczyńskiej. "Obowiązku nie ma"
Prokop rozbił bank. Jednym wpisem wyśmiał afery o "Lalkę" i "Nigdy w życiu"
Polskie aktorki potwierdziły, że są w związku. "Propaganda miłości"
Kinga Duda miała brać udział w kolizji drogowej. Są nowe ustalenia w sprawie
Gretkowska bez litości dla nowej "Lalki". Oberwało się Dorocińskiemu i Urzędowskiej
Holland zabrała głos w sprawie nowej "Lalki". Mówi o jednym problemie
Obraził Agnieszkę Gozdyrę i szybko pożałował. Dziennikarka pokazała wiadomości hejtera
Ed Sheeran załamał się na scenie. "Czuję, jakby przyjaciele, rodzina, odwracali się ode mnie"
Bianka przed pierwszą randką, nie wiedziała, czym zajmuje się Chajzer. "Myślałam, że jesteś..."