Silne emocje w studiu "The Voice Senior". Padły ostre słowa. "Pogrążyłeś się"

"The Voice Senior" co sobotę dostarcza widzom muzyki i emocji, które potrafią sięgać zenitu. W najbliższym odcinku będziemy świadkami żywej dyskusji, która rozpali znanych trenerów.
Robert Janowski, Violetta Kapcewicz
https://www.instagram.com/telewizjapolska

"The Voice Senior" tworzą wyjątkowi uczestnicy i gwiazdy, które zasiadają na jurorskich fotelach. Obecnie wokalistów wspiera Andrzej Piaseczny, Robert Janowski, Alicja Majewska i Majka Jeżowska. Gwiazdy mają inne doświadczenia oraz swoje zdanie na każdy temat. W odcinku emitowanym w najbliższą sobotę na antenie TVP2 pokłócą się o umiejętności nieżyjącej już Kaliny Jędrusik.

Zobacz wideo Hładki komentuje zmiany w TVP

"The Voice Senior" i konflikt trenerów. Robert Janowski rozpętał burzę

Po występie Violetty Kapcewicz nie zabraknie poruszenia wśród trenerów. Uczestniczka walczy o wejście do finału, więc przed nią bardzo emocjonujący odcinek. Jej talent spotkał się z wyrazami uznania Roberta Janowskiego, który pokusi się o kontrowersyjne wyznanie. - Nigdy nie byłem tak małomówny podczas całego tego programu. Jestem wbity w fotel. Zaśpiewałaś piękniej niż Kalina Jędrusik tę piosenkę. Bo przy okazji jesteś wokalistką, ona była zdolną aktorką, ale nie miała walorów wokalnych - skomentuje, wkładając zarazem kij w mrowisko.

Nieprawda! Nie zgadzam się z tobą! Aleś dołożył! Pogrążyłeś się! - usłyszymy ze strony między innymi Alicji Majewskiej i Andrzeja Piasecznego. Janowski będzie bronił swojego zdania, z którym wyjątkowo nie zgodzi się Majewska. - Nie możesz powiedzieć całemu światu, że Kalina Jędrusik nie miała wielkiego głosu! Nie darujemy ci tej Kaliny! - zaprotestuje. Janowski doda, że nie jest wzruszony występami Jędrusik. Majka Jeżowska pokusi się o komentarz, który będzie z kolei podsumowaniem atmosfery show. - O, jak dobrze, że się kłócą! Dobrze, że się kłócą! - powie w studiu.

Kalina Jędrusik była "aktorką śpiewającą". Tak mówiła o początkach w dzieciństwie

Aktorka i wokalistka uwielbiała łączyć ze sobą aktorstwo i śpiew. Nie każdy jednak wspierał jej talent, ale znaleźli się profesorowie, którzy postanowili dać jej szansę i to w młodym wieku. "Chodziłam przez lat kilka na tak zwane szkolenie głosu, przed maturą i później, bo moim marzeniem było występować w operze. Nawet w szkole teatralnej zadziwiałam profesorów na różnych występach bardzo dobrze śpiewanymi fragmentami oper" - wspominała sama zainteresowana w Polskim Radiu.

Więcej o: