Nowa edycja "Tańca z gwiazdami" zbliża się wielkimi krokami, a Polsat ujawnia kolejnych uczestników. W najnowszej odsłonie show zobaczymy Emilię Komarnicką, która wcześniej wielokrotnie odmawiała udziału w programie. Ogłoszenie wywołało już pierwsze reakcje internautów, a opinie są podzielone.
Tuż po ogłoszeniu Emilii Komarnickiej jako kolejnej uczestniczki "Tańca z gwiazdami" na Instagramie, pojawiły się sceptyczne komentarze. Część internautów uważa, że doświadczenie taneczne da jej przewagę w programie. "Będzie miała przewagę, bo ze Stefano Terrazzino robili spektakle taneczne", "Jak osoby, które będą tańczyć od dwóch miesięcy, mają jej dorównać? Gdzie tutaj jest sprawiedliwość?", "Emilia nie jest nowicjuszką taneczną. Słabo, że nie wszyscy zaczynają od tego samego poziomu" - pisali w mediach społecznościowych.
Choć Emilia Komarnicka jest przede wszystkim znana jako aktorka, muzyka i taniec od zawsze były ważną częścią jej życia. Niedawno pokazała swoje taneczne umiejętności, występując u boku Stefano Terrazzino w spektaklu "Kto ma klucz". Nic więc dziwnego, że jej udział w tanecznym show wzbudza duże emocje. Zwłaszcza że pojawiły się spekulacje, że jej partnerem w programie może zostać Terrazzino, który w tej edycji wraca do "Tańca z gwiazdami". Poprosiliśmy zarówno Komarnicką, jak i Terrazzino o komentarz w sprawie opinii internautów, jednak do momentu publikacji artykułu nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
W grudniu 2024 roku Emilia Komarnicka udzieliła wywiadu dla Plejady, w którym wyraźnie podkreśliła, że taneczny show Polsatu nie jest dla niej. - To nie jest moja bajka. Wydawało mi się, że tam jest za dużo cekinów jak dla mnie. Nawet Stef [Stefano Terrazzino], jak jeszcze się nie znaliśmy, to mówił produkcji, że jest taka Emilia i zadzwońcie do niej. Oni dzwonili, ale to jakoś się nie układało - mówiła. Aktorka przyznała też, że myśl o tańcu z Terazzino nieco ją rozbawia, bo wiedziała, że dla niego to etap już zamknięty. - Śmieję się, że musiałabym tańczyć ze Stefem, a on już nie chce. Ten etap jest już za nim. Wiem od swoich kolegów, jaki to jest ogromny wysiłek. Nie mam na to przestrzeni i czasu. Mając świadomość, że rozumiemy się bez słów w tańcu ze Stefem, to jest to duże wyzwanie, żeby też odnaleźć się w programie z kimś innym, w sztywnych ramach, bo nasza kreacja jest bez ram, bez granic - podsumowała.
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Jaki przemawiał w niebotycznie długich skarpetkach. Stylizacja zszokowała ekspertkę. "Desperacko naciągnięte"
Rutkowski rusza w pościg za Romanowskim! Tylko nam wyjawił: Gleba i pozamiatane
Trzepiecińska miała romans z żonatym reżyserem. Lata później mąż zostawił ją dla kochanki
Gwiazda TVN-u miała 34 lata, gdy została babcią. Jej wnuczka odziedziczyła talent do aktorstwa
Po "Kuchennych rewolucjach" musieli zamknąć lokal. Właściciel zdradza kulisy i mówi o "psiej aferze"
Zaskakujące wieści ws. ślubu Viki Gabor. Takich słów nikt się nie spodziewał
Już wszystko jasne! Tajemnica złotych kieliszków z "Love is Blind" rozwiązana. Szok