Następny sezon programu "Ślub od pierwszego wejrzenia" odbędzie się z pewnymi zmianami. Przypomnijmy, że ostatnia odsłona zakończyła się 2 grudnia. Teraz produkcja podjęła decyzję o wymianie zespołu ekspertek. Julitta Dębska i Zuzanna Butryn poinformowały fanów za pomocą mediów społecznościowych. Przyszedł czas na Hannę Kąkol. Na swoim profilu na Instagramie wrzuciła post, w którym pożegnała się z widzami.
Hanna Kąkol na samym początku swojego materiału podkreśliła, że na planie "Ślubu od pierwszego wejrzenia" wiele się nauczyć i poznała wspaniałych ludzi. Dodała również, że teraz nic już nie jest w stanie jej zaskoczyć. Wspomniała jednak o tym, że pojawiło się sporo trudnych momentów. Nie ominął jej intensywny hejt. - Ostatnie tygodnie były dla mnie naprawdę trudne. Zderzyłam się z hejtem, chyba pierwszy raz w życiu, który pojawił się w związku z eksperymentem, z programem, przy którym pracowałam. Wiem, że nie powinnam czytać komentarzy. Wiem, że ci ludzie mnie nie znają. A jednak jestem tylko człowiekiem. I te słowa mnie dotknęły. Nie dlatego, że były o mnie, ale dlatego, że raniły też uczestników. Ludzi, którzy odważyli się pokazać swoje życie, którzy zaprosili nas, widzów, do siebie, ludzi, którzy mi zaufali. I to bolało mnie najbardziej - przekazała na Instagramie.
Hanna Kąkol dodała również w nagraniu na Instagramie, że to, co fani widzą na szklanym ekranie, to tylko niewielka część tego, co działo się nagranie. Ekspertka ze "Ślubu od pierwszego wejrzenia" dodała również, że pomimo trudnych chwil nie chce się tłumaczyć innym i chce pozostać sobą. - Nie mówię tego, żeby się tłumaczyć, ani po to, żeby wywołać jeszcze jakąś dyskusję. Mówię to z potrzeby serca, bo wierzę, że odwaga to nie tylko decyzje na ekranie. Odwaga to także umieć powiedzieć - to mnie zraniło, ale to mnie nie zatrzyma. Za każdym ekranem stoi człowiek z własną historią, ze swoją własną wrażliwością. A ja w tym wszystkim chcę pozostać sobą. Autentyczną, odpowiedzialną, z humorem i wciąż wierzącą, że dobro i szacunek to są podstawy naszego człowieczeństwa. Dzisiaj idę dalej. Dziękuję za wszystkie dobre słowa, które pomagają nie poddawać się złym - dodała Kąkol. Co sądzicie o tej wypowiedzi? ZOBACZ TEŻ: Wielkie zmiany w "Ślubie od pierwszego wejrzenia". Uczestniczki show gorzko podsumowały produkcję
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Po "Kuchennych rewolucjach" musieli zamknąć lokal. Właściciel zdradza kulisy i mówi o "psiej aferze"
Tragiczny zbieg okoliczności. Maciej Musiał żegna Krzysztofa Piesiewicza w dniu premiery ich filmu
Syn Johna Lennona ma poważne problemy ze zdrowiem. "Badajcie się, zanim będzie za późno..."
Eurowizja 2026. Znamy wyniki drugiego półfinału. To z nimi zawalczy Alicja Szemplińska
Grochola zdradziła, co sobie kupiła, kiedy została bogata. Rogalska popłakała się ze śmiechu. Dosłownie
Britney Spears szczekała w restauracji i chodziła wokół stolików z nożem? Rozpętała się afera
Natalia Kukulska pierwszy raz tak szczerze o konflikcie z bratem. "To zajęło prawie dziesięć lat"