Trwa drugi etap XIX Międzynarodowego Konkursu Pianistycznego im. Fryderyka Chopina, do którego jurorzy wytypowali 40 pianistów z 14 krajów. Nie da się ukryć, że tegoroczny Konkurs Chopinowski budzi ogromne emocje zarówno wśród ekspertów, jak i widzów. Ci drudzy regularnie komentują występy artystów w sieci. Tym razem zwrócili uwagę na dziwny hałas podczas występu pierwszego uczestnika, który 10 października rozpoczął drugi dzień II etapu Konkursu Chopinowskiego.
Tegoroczny Konkurs Chopinowski budzi tak ogromne emocje, że widzowie zwracają uwagę na każdy najmniejszy szczegół, nie zawsze dotyczący tylko muzyki. Czujni słuchacze wyłapują bowiem każdy gest i dźwięk, również z sali. Internauci dyskutowali już o kaszlących widzach, niemałą burzę wywołał też fakt, że kamery uchwyciły pianistów podczas nieporadnych prób otwierania szklanych butelek przed występami. Tym razem z kolei wyłapali nagły i niepokojący dźwięk z sali. Słychać było bowiem, jakby coś upadło. Natychmiast posypały się komentarze. "Ktoś znów spadł z krzesła", "Ktoś został postrzelony?!", "Co to było?!" - komentowali przerażeni widzowie. Niestety, nie doczekali się odpowiedzi, nie wiadomo więc, co wywołało hałas i tak duże poruszenie.
Drugiego dnia drugiego etapu Konkursu Chopinowskiego równie duże emocje wywołał również prowadzący - Michał Bronk, który jest również absolwentem Akademii Muzycznej w Gdańsku. Gdy pojawił się na scenie, by zapowiedzieć jury i pierwszego uczestnika, widzowie natychmiast ruszyli do komentowania, porównując go do... samego Fryderyka Chopina! "Dzień dobry panie Chopinie", "Prowadzący wygląda zupełnie jak Chopin!", "Oj tak, on wygląda jak Chopin" - pisali w komentarzach. Przy okazji docenili również jego profesjonalizm i nie kryli zachwytu. "Chciałabym docenić jego prezencję", "Świetny prowadzący!" - pisali oczarowani internauci. Więcej na ten temat przeczytacie TUTAJ.
Odeszła z Varius Manx, choć byli u szczytu. Dopiero po latach Lipnicka wyznała, co naprawdę się wydarzyło. "Uciekłam"
Dramatyczne chwile na spotkaniu z Nawrockim. Potrzebna była pomoc medyków
Małgorzata Ostrowska miała wypadek na koncercie. "Odrzut mnie wywrócił"
"Prezydentura za bardzo próbuje być 'fajna'". Ekspertka ostro o nagraniu ze Skolimem
Krupa zdradziła, ile trzeba zarabiać w Warszawie, żeby "normalnie" żyć. Padła konkretna kwota
Wpadka Mery Spolsky przed Trzaskowskim. Padły wulgaryzmy
Ciąg dalszy afery o nowe "Nigdy w życiu". Chodzi o rolę Brodzik
Kancelaria prezydenta Nawrockiego reaguje na aferę i recenzuje piosenki Skolima. "Nie są przesadnie wulgarne"
Stylistka spojrzała na Nawrockich w Juracie i już wiedziała. "Każde było na innej imprezie"