7 października poznaliśmy listę 40 uczestników Konkursu Chopinowskiego, którzy zakwalifikowali się do II etapu. Ogłoszenie jury wywołało spore poruszenie, ponieważ zabrakło na niej kilku artystów, którzy wyjątkowo zapadli w pamięć fanom wydarzenia. Wśród nich znalazła się brytyjsko-francuska pianistka Diana Cooper. Uczestniczka Konkursu Chopinowskiego w rozmowie z Plotkiem wyznała, że choć liczyła, iż uda się jej zajść dalej, odczuwa i bardzo docenia ogromne wsparcie słuchaczy.
- Udział w Konkursie Chopinowskim był najważniejszym i najbardziej wzbogacającym doświadczeniem na mojej dotychczasowej muzycznej drodze. Czuję się głęboko wzruszona i zaszczycona, że mogłam wystąpić na tak prestiżowym wydarzeniu - w konkursie, który mnie ekscytował i który darzyłam podziwem od najmłodszych lat - mówi nam Diana Cooper. Pianistka zaznaczyła, że niezwykle satysfakcjonujące dla niej były już same przygotowania do wydarzenia w Polsce. - Zarówno na płaszczyźnie artystycznej, jak i osobistej, pozwalające przekraczać własne granice i zagłębiać się w samą siebie - dodaje.
Artystka jest także bardzo wzruszona wsparciem, które otrzymała od fanów konkursu. - Pomimo bolesnego uczucia związanego z opuszczeniem konkursu wcześniej niż pragnęłam, czuję się głęboko poruszona i ogromne wdzięczna za niespodziewanie liczne reakcje i słowa wsparcia, które otrzymałam od publiczności i widzów w internecie - mowi nam. - Ich ciepłe słowa pełne życzliwości i otuchy poruszają mnie do głębi. Dają mi siłę, by iść naprzód i przypominają o najgłębszym sensie muzyki i bycia muzykiem - aby dotykać serc ludzi - podsumowuje Diana Cooper.
Do II etapu Konkursu Chopinowskiego zakwalifikowało się czterech uczestników z Polski. 9 października w Filharmonii Narodowej jako pierwszy z nich swój talent zaprezentował Piotr Alexewicz. Fani wydarzenia są niemal jednogłośnie zachwyceni jego występem. "Świetna dynamika. Czegoś takiego jeszcze nie słyszałem", "Świetnie buduje emocje, dobre tempo. Na pewno przejdzie do kolejnego etapu", "Alexewicz gra solidnie i klasycznie. Czuję, że to właśnie jego czas. Naprawdę czuje Chopina, podobnie jak u Rafała Blechacza. Bez zbędnych efektów. Wspaniały występ" - czytamy. Więcej na ten temat przeczytasz tutaj.
Córka Fraszyńskiej i Gonery też robi karierę w show-biznesie. Tak wygląda 35-letnia Nastazja
Tragiczny zbieg okoliczności. Maciej Musiał żegna Krzysztofa Piesiewicza w dniu premiery ich filmu
Po "Kuchennych rewolucjach" musieli zamknąć lokal. Właściciel zdradza kulisy i mówi o "psiej aferze"
Eurowizja 2026. Znamy wyniki drugiego półfinału. To z nimi zawalczy Alicja Szemplińska
Syn Johna Lennona ma poważne problemy ze zdrowiem. "Badajcie się, zanim będzie za późno..."
Britney Spears szczekała w restauracji i chodziła wokół stolików z nożem? Rozpętała się afera
Żona Gortata szuka pracownika. Lista wymagań jest długa. Kwestia pensji oburza
Grochola zdradziła, co sobie kupiła, kiedy została bogata. Rogalska popłakała się ze śmiechu. Dosłownie
Natalia Kukulska pierwszy raz tak szczerze o konflikcie z bratem. "To zajęło prawie dziesięć lat"