W 1881. odcinku serialu "M jak miłość", który zostanie wyemitowany we wtorek, 7 października o godz. 20:55 w TVP2, widzów czekają ogromne emocje. Julia (Marta Chodorowska) i Dima (Michał Pszeniczny) postanowią podzielić się z bliskimi ważną informacją - spodziewają się dziecka. Radosną nowinę przekażą podczas obiadu w Siedlisku, na który zostaną zaproszeni przez Magdę (Anna Mucha). Co jeszcze się wydarzy?
Na wieść o powiększeniu rodziny, Nadia (Mira Fareniuk) zareaguje z ogromnym entuzjazmem. Dziewczynka, która już teraz jest bardzo związana z Julią i Dimą, nie będzie kryła radości. - Słyszeliście? Ciocia Julia i tato będą mieli dzidziusia! A ja brata albo siostrę! Super! To wspaniale, prawda? - wyzna. Niestety, dla Magdy te słowa będą jak cios prosto w serce. Choć na zewnątrz zachowa spokój i uśmiech, wewnętrznie będzie przeżywać ogromne przygnębienie. Będzie się obawiała, że teraz, kiedy Nadia będzie miała nową, pełną rodzinę, zniknie z życia Budzyńskich. - Tak. To cudowna wiadomość, naprawdę. Serdecznie wam gratuluję - odpowie Magda, ukrywając smutek.
W kolejnych scenach Magda otwarcie wyzna mężowi, Andrzejowi Budzyńskiemu (Krystian Wieczorek), swoje największe obawy. Będzie się bała, że teraz, kiedy Julia i Dima zakładają własną rodzinę, Nadia "wsiąknie" w ich życie, a jej samej już nie będzie potrzebna. - Widziałeś, ona się autentycznie ucieszyła... Lubię, jak jest szczęśliwa. Chociaż teraz boję się o to, że teraz to ona zupełnie nam zniknie, wsiąknie w tamtą rodzinę... To jest naturalne. Ciąża Julii zbliży ich do siebie i ona przy nowym dziecku... Boże, brzmię jak egoistka... Jestem cholerną egoistką... - powie Magda. Na szczęście Andrzej nie pozwoli żonie pogrążyć się w czarnych myślach i spróbuje ją uspokoić. - Nie jesteś.... Ja wiem, że wiele rzeczy się teraz zmieni i Nadia będzie spędzała z nami teraz mniej czasu, ale przecież to nie znaczy, że będzie nas mniej kochać... - uspokoi ukochaną.
Co ciekawe, nie tylko Magda zareaguje z mieszanymi uczuciami na ciążę Julii. Andrzej również nie przyjmie tej wiadomości z entuzjazmem. W 1881. odcinku "M jak miłość" Budzyński będzie miał sporo zastrzeżeń do Dimy. Zarzuci mu brak przemyślanego planu na przyszłość. - Jak to teraz ma wyglądać? Wy, wasza rodzina, wasze dziecko i my... Ja, Magda i Nadia w tym wszystkim. Jak to teraz poukładać? - zapyta Dimę. Na te pytania Dima nie będzie potrafił odpowiedzieć.
Ralph Kamiński nie gryzł się w język w restauracji Gessler. "Czy pani czupiradło jest tutaj dzisiaj?"
Hawking sfotografowany z kobietami na wyspie Epsteina. Rodzina fizyka wydała oświadczenie
Dzieci Lubomirskiego i Kulczyk na salonach. Tak wyglądają księżniczka Weronika i książę Jeremi
Niebywałe sceny na rozprawie rozwodowej Kubickiej i Barona. "Sandra, przestań. Nie rozmawiam z tobą!"
Rzecznik prokuratury reaguje po oświadczeniu Agnieszki R. Tak wyjaśnił sprawę
Co dalej z rozwodem Kubickiej i Barona? Prawniczka muzyka komentuje
Zaskakująca opinia Zapendowskiej o karierze Zalewskiego. Takich słów nie mówi często
Michał Piróg po 25 latach odchodzi z TVN-u! "Nadszedł ten moment, by to powiedzieć"
Dawid Woliński miał 19 lat, kiedy urodziła mu się córka. Tak dziś mówi o jej wychowaniu