"Nasz nowy dom" doczekał się aż 24 sezonów. Przez 12 lat ekipa programu pomogła wielu osobom w potrzebie. Od 2013 roku zmienia życie uczestników. Jednym z bohaterów show był Bartek, który mieszkał ze swoim tatą. Chłopiec chorował na zanik mięśni. Jeszcze kilka lat temu nie było leczenia, które zagwarantowałoby wyleczenie. Obecnie medycyna zdecydowanie poszła do przodu i wiele osób ma szansę na normalne życie. Niestety, produkcja przekazała smutną informację. Bartek zmarł i obecnie ekipa programu "Nasz nowy dom" jest w żałobie.
Śmierć Bartka poruszyła całą produkcję programu "Nasz nowy dom". Ekipa postanowiła uczcić pamięć chłopca w niesamowity sposób. Po raz pierwszy w historii show przeprowadzono remont w szpitalu. Produkcja postanowiła zagwarantować najmłodszym pacjentom więcej komfortu. "Nasz program istnieje 12 lat i nie wiem, czy pamiętacie, ale też mieliśmy bohatera z tą chorobą, Bartka. W tamtych czasach nie było jeszcze takich przełomów w leczeniu tej choroby. No i niestety Bartek odszedł. Do niedawna ta choroba jeszcze była śmiertelna. No, bo wiecie, wszystkie mięśnie zanikają, nawet te do oddychania. Masakra. Dzieciaki są leczone tutaj. Bardzo bym chciała, żebyśmy im faktycznie zrobili przestrzeń, gdzie przez chwilę się o tym zapomina i rodzicom też, bo umówmy się, to nie choruje tylko dziecko" - przekazano w programie.
Fani programu nie zapomnieli wzruszającej historii Bartka. W mediach społecznościowych pojawiło się mnóstwo głosów poruszonych fanów. Po usłyszeniu, że chłopiec odszedł, widzowie zostawili komentarze pełne smutnych słów i kondolencji. "Bartku taki dzielny byłeś! Pamiętamy", "Ja też pamiętam ten odcinek, jak był z tatą, uśmiechnięty i cieszył się z nowego domku. Teraz weszłam i zobaczyłam, że jego już nie ma, zawsze będę Bartku o tobie pamiętała, odpoczywaj sobie teraz w spokoju", "Piękny chłopiec był. Pamiętam" - czytamy w komentarzach. ZOBACZ TEŻ: Burza po nowym odcinku "Nasz nowy dom". Widzowie nie mają litości dla ekipy
Joanna Opozda: Największą samotność czuję wieczorem. To właśnie wtedy przychodzi cisza. A ja bardzo długo bałam się ciszy
Donald Trump znowu atakuje włoską premierkę. Tym razem pisze o "zakazie zbliżania się"
"Welcome to Poland". Turnau była w szoku, ile musiała zapłacić za kawę, wodę i jagodziankę
Sąd decyduje o przyszłości dzieci Wiśniewskich. Prawnik zabrał głos
To nie Omenaa Mensah jako pierwsza powiedziała mu "tak". Rafał Brzoska wcześniej był już żonaty
Halejcio nie wytrzymała i odgryzła się Zielińskiej po burzy wokół jej męża. "Gdzie byłaś siedem lat temu?"
Uznańska-Wiśniewska w żałobie. "Dziękuję za wszystko"
Słowa męża Halejcio o jej pracy oburzyły Zielińską. "Jestem przerażona tymi wypowiedziami"
Najwięcej emocji wywołał zakaz +1. Wedding plannerka zabrała głos ws. ślubu Oli Nowak