Maja Kapłon zdobyła popularność w 2017 roku ósmej edycji "The Voice of Poland". Wokalistka w programie doszła aż do finału. Początkowo dołączyła do drużyny Michała Szpaka. Ostatecznie trafiła jednak do Marii Sadowskiej i zajęła w show czwarte miejsce. Artystka od najmłodszych lat mierzyła się z poważnymi problemami zdrowotnymi. Życie uprzykrzała jej skolioza. W pewnym momencie szukała pomocy u fanów, a w piątą rocznicę zabiegu skierowała do nich kilka słów.
Od dzieciństwa Maja przeszła aż 20 operacji. W 2019 roku doszło jednak do prawdziwej tragedii. Pękł pręt utrzymujący kręgosłup wokalistki, co uniemożliwiało jej oddychanie. Jedynym ratunkiem dla kobiety był kosztowny zabieg w Stanach Zjednoczonych. Jego cena wynosiła aż pięć mln złotych. Dzięki specjalnej internetowej zbiórce uczestniczce "The Voice" udało się zebrać wymaganą kwotę. "Badania pokazały, że stalowy pręt, który miał trzymać kręgosłup Mai, od dwóch lat był pęknięty! Kobieta musiała odłożyć wszystkie swoje plany. Krzywiący się kręgosłup zaczął odbierać jej oddech, miażdżyć płuca i pozostałe narządy. Dzięki waszemu wsparciu Maja przeszła operację w USA, dzięki której mogła w końcu spokojnie złapać oddech" - napisano na stronie zbiórki. Maja niedawno obchodziła kolejną rocznicę zabiegu, który uratował jej życie. Przy okazji przypomniała fanom swoją niełatwą drogę. 24 lutego wokalistka opublikowała wspomnienie ze szpitala. Pokazała, jak porusza się o balkoniku, a do kadru dołączyła słowa skierowane do obserwatorów. "Dziś mija równo pięć lat odkąd żyję dzięki wam" - brzmią.
25 lutego dodała kolejne nagrania na InstaStories. Tym razem wyznała, że jest poruszona liczbą wiadomości, które do niej przesłano po poprzednim nagraniu. Dodała, że cieszy się, że jest otoczona takimi dobrymi ludźmi i dalej może działać muzycznie. To nie wszystko - piosenkarka opublikowała również zdjęcie zrobione po zabiegu z 24 lutego 2020 roku. "Pierwsze zdjęcie opuchniętej mordki, która wybudziła się, dostając nowe życie. A nie ukrywam, że bałam się, że mogę się nie wybudzić" - podzieliła się z obserwatorami ze szczerością.
Historia Mai Kapłon wzruszyła wiele osób. Niedawno artystka wystąpiła w programie "Dzień dobry TVN". Podzieliła się trudnymi chwilami, które przeżyła, walcząc o swoje zdrowie. Nawiązała także do kariery muzycznej. - Sama mam ostatnio gorszy bólowo czas. (...) Przed operacją i po dużo osób bliskich odeszło i zostawiło mnie. Bardzo dużo (przyjaźni - przyp. red.) zweryfikowała moja sytuacja zdrowotna. Nie mogłam imprezować, chodzić i robić tych rzeczy, na które wcześniej mogłam sobie pozwolić. Dużo osób z mojego życia odeszło. Utwór "Bestia" jest właśnie o tym. Tym osobom mówię "nara" - wyznała Maja. ZOBACZ TEŻ: Przypadek choroby Mai Hyży jest niezwykle rzadki. "Z sześć osób na świecie"
Fani są zachwyceni metamorfozą Lilli z "Sanatorium miłości". Tylko spójrzcie!
Englert emocjonalnie podsumowała swój występ na Open'erze. "Nie sądziłam, że..."
Gozdyra boleśnie zakpiła z wydawcy na wizji. "Masz problem..."
Ziemiec: "Psa zawsze zostawiało się na sznurku przed sklepem". Doda aż się zagotowała: "Boli brak rozwoju"
Pochwaliła się, że postawi dom w lesie. Wybuchła awantura: Chcecie naprawdę lać tam beton? Gilon zabrała głos
Wojewódzki zadrwił z Książula, a w sieci rozpętało się piekło. "Najwyższy poziom odklejenia"
"Najpiękniejsza dziewczynka świata" wyszła za mąż, a teraz nie kryje oburzenia. Wskazuje, co zrujnowało jej ślub
Tak Olbrychski będzie wyglądał w nowym "Ranczu". Zdjęcia mogą zaskoczyć
Nie żyje gwiazda serialu "Co ludzie powiedzą?". Anna Dawson miała 88 lat