Sylwester to dla wielu czas podsumowań i refleksji. O takowe pokusił się także Dariusz Wardziak, słynny stolarz z programów remontowych Doroty Szelągowskiej. W poście na Instagramie zwrócił się do wieloletniej koleżanki z planu. Nie zabrakło wzruszających słów.
Darek Stolarz to postać doskonale znana sympatykom formatów, w których Dorota Szelągowska wraz z ekipą dokonuje przemian mieszkań. Kiedy w grudniu gruchnęła wiadomość o tym, że ekspert znany z "Domowych rewolucji" i "Metamorfoz Doroty Szelągowskiej" przechodzi do Polsatu, a tym samym opuszcza Szelągowską, widzowie wprost nie mogli w to uwierzyć. Okazało się, że emocje wciąż nie opadły, a ostatni dzień roku sprowokował u Wardziaka szereg refleksji. W ich centrum znalazła się znana projektantka wnętrz. "Już godziny dzielą nas do końca starego i początku nowego roku. To dla mnie czas podsumowań i rozmyślań, co mi się udało, co mogło pójść inaczej. Jedno zawsze pozostaje niezmienne - to ludzie nas kształtują" - zaczął na Instagramie. Następnie zwrócił się do Szelągowskiej. "Osoby, które spotkamy na swojej drodze, odciskają zawsze jakiś ślad. Nowy rok to nowe wyzwania w moim życiu, ale nie zapominam o ludziach, których poznałem w mijającym roku i latach wcześniejszych. Dziękuję @dotindotin (Dorocie Szelągowskiej - przyp.red) za lata wspólnej pracy na ekranie jak i poza nim. Wiele się od ciebie nauczyłem, choć jesteś młodsza" - przyznał.
PRZECZYTAJ TEŻ: Kurski za "Despacito" na sylwestrze TVP wydał kokosy. Wybuchł wtedy skandal
W dalszej części podsumowania Wardziak podziękował także byłemu pracodawcy. "Dziękuję stacji TVN za wszystkie lata, w których pozwolili mi być sobą, a wy mogliście poznać zwykłego stolarza. Dziękuję wszystkim, którzy pracowali ze mną i mam nadzieję, że zostanę w ich pamięci tym dobrym wspomnieniem, choć troszkę drewnianym" - napisał. Przypomnijmy, że od 2025 roku widzowie będą mogli zobaczyć słynnego stolarza w programie "Nasz nowy dom". "Nowy rok nowe wyzwania, ale starzy przyjaciele nadal w sercu. Dziękuję wam wszystkim za ten rok jak i poprzednie" - zakończył.
Nowe doniesienia ws. śmierci Litewki. Kierowca nie chciał opuścić aresztu. "Może stracić oszczędności życia"
Wycisk na treningu Lewandowskiej kosztował mnie 350 złotych. Lista minusów jest długa
Nowe ustalenia ws. śmierci Litewki. Znajomy 57-letniego kierowcy mówi wprost. "Ludzie bali się z nim jeździć"
W środku nocy Fabijański zabrał głos. Takie słowa padły o "Tańcu z gwiazdami"
Agnieszka Osiecka nie chciała się zgodzić, by zaśpiewała jej utwór. Gdy to zrobiła, wygrała w Opolu
Kurzopki wywijają na środku ulicy. Odpięli wrotki na wakacjach w Budapeszcie
Celebryci pod ostrzałem po imprezie techno w Wilanowie. Maffashion: Biję się w pierś
Kabaret bezlitośnie szydzi z wyjazdu Ziobry do USA. "Jest jak talizman"
Grażyna Torbicka "żyła dla rodziny". Po 45 latach małżeństwa mówi wprost