"Koło fortuny" wraca na antenę TVP2 z nowymi odcinkami od 2 września. Programu nie poprowadzą już jednak Norbi i Izabella Krzan. Ich następcami zostali Agnieszka Dziekan i Błażej Stencel. W sieci pojawił się już pierwszy zwiastun programu po metamorfozie. "Zabawa, emocje i najlepsza rozrywka, to możemy wam zagwarantować. Możecie się czuć najbezpieczniej na świecie" - mówi na wstępie nowa gospodyni. "I obiecujemy, że nie będziemy wymyślać koła na nowo" - dodaje jej kolega z teleturnieju. To jednak nie uspokoiło widzów. Ich ciepłe przyjęcie spotkało się z lawiną negatywnych komentarzy.
Ostatni sezon "Koła fortuny" z Norbim i Izabellą Krzan notował średnią oglądalność na poziomie 895 tys. widzów - podawały Wirtualne Media. Teraz widzowie są pewni, że widownia mocno stopnieje. Swojej frustracji wynikającej ze zwolnienia dawnych prowadzących, dają upust licznie w komentarzach na Facebooku. Nie gryzą się przy tym język. "Co oni wyrabiają, Polsko, co się z tobą dzieje?", "Każdy program musicie zniszczyć", "O nie, nie będę już oglądać. Żenada i żal", "Niech się wypchają, następny program straci oglądalność", "Szambo dalej się rozlewa", "Jakby był w programie Norbi, tobym oglądała. Przywróćcie go, jak chcecie, by ktoś jeszcze was włączał", "Następny program pogrążony", "Nowi prowadzący sztuczni i bez ciepła dawnych", "Jacy oni wkurzający i hałaśliwi. Nie da się oglądać. Tragedia" - czytamy. Oczywiście jak to jest w tego typu dyskusjach internetowych, pojawiły się też opinie widzów, którzy cieszą się ze zmian, choć były w przeważającej mniejszości. "Super, że będzie pani Agnieszka, pogodynka wesoła", "Zmiany są czasami potrzebne, z nowymi prowadzącymi przyjdzie nowa energia", "Norbiemu i Izie dawno powinni podziękować".
Bardziej wyrozumiały dla nowych prowadzących "Koła fortuny" jest Norbi. Nie chowa urazy, że nie poprowadzi już programu. W rozmowie z Plotkiem skierował kilka ciepłych słów do swojego następcy i jego współprowadzącej. - Nowemu prowadzącemu powiem tak... Trzymaj się, stary! Nie znam typa, ale życzę mu powodzenia i przynajmniej takiej oglądalności, jak nasza z Izą. Pomyślałem sobie w pierwszej chwili: "Kurde, czy my byliśmy tacy ciency, że nas posunęli?". A później mówię sam do siebie: "Co ty gadasz, Norbas? Przecież to jest show-biznes. I tu nie ma na co się obrażać". Trzeba trzymać ciśnienie i lecieć do przodu. Druga sprawa, że tu nie chodziło tylko o mnie, ale zwolnienia poleciały grupowo, by zaznaczyć jakąś zmianę i nowe otwarcie. Agnieszka na pewno sobie też poradzi, bo wydaje się sympatyczną osobą. A w tym programie trzeba być właśnie sympatycznym - powiedział nam Norbi. W tej samej rozmowie stwierdził, że chętnie wróci do programu na jakiś odcinek specjalny, z którego dochód jest zawsze przeznaczony na cel charytatywny. Zdjęcia nowych prowadzących z planu teleturnieju zobaczycie w galerii na górze strony.
Wszyscy pokochali jej Izabelę Łęcką. Tyszkiewicz ma nietypową radę dla swoich następczyń. "Aż przykro"
Legendarny muzyk nie żyje. Zmarł w wieku 56 lat
To dlatego Anita Sokołowska odeszła z "Przyjaciółek". Padły mocne słowa
Co za sceny! Dziennikarz Republiki nagle przerwał program TVP Info. Interweniowała Straż Marszałkowska
Lewandowski szczerze o przeprowadzce do Chicago. "Potrzebowałem tego"
Obejrzałam hit, którym żyła Polska. Dziś "Matki, żony i kochanki" nie miałyby łatwo z widzami
13 kg mniej u Zenka Martyniuka. Jego sposób? "To też jest niezła siłownia"
Książulo wydał fortunę na apartament prezydencki w hotelu. "Jestem załamany"
Lewandowska zawitała w Barcelonie, teraz melduje się Warszawie. Wiadomo, co planuje