Nastał czas wielkich powrotów do publicznego nadawcy. W TVP ponownie znalazły się Katarzyna Dowbor, Beata Tadla czy Katarzyna Burzyńska, która w ostatnim wydaniu pasma porannego straciła przednie zęby. Musiała wówczas przerwać swoje wejście. Co dokładnie miało miejsce z jej perspektywy?
Prezenterka pokazywała widzom relację z potańcówki seniorów. - Jesteśmy w Warszawie ze wspaniałymi ludźmi. Oto jest ze mną Zygmunt, który kiedyś był modelem i dzisiaj też jest modelem - zaczęła. Chciała kontynuować rozmowę z gościem odcinka, ale nagle zrzedła jej mina. - Przepraszam, przepraszam, wypadły mi zęby. (...) Muszę skończyć, przepraszam - rzuciła w pośpiechu, kiedy wyleciały jej zęby. Po kilku godzinach udzieliła nam komentarza. "Można powiedzieć, że zjadłam zęby na telewizji" - podsumowała Burzyńska.
A tak serio: wypadł mi Invisalign - aparat ortodontyczny, który noszę od dłuższego czasu, żeby skorygować zgryz. Okazuje się, że nawet on sprawia problemy. Ale uważam też, że jego noszenie nie jest powodem do wstydu
- dodała następnie dziennikarka, która do całej sytuacji podeszła z humorem i dystansem. Co sądzicie o sytuacji? Kadry z tego odcinka znajdziecie w galerii.
Katarzyna Burzyńska nie była w TVP przez siedem lat. Tak mówiła o powrocie
2024 rok jest przełomowy dla prezenterki - po długiej przerwie znów widzimy ją w telewizji. Sama Burzyńska postanowiła poinformować fanów o swojej nowej pracy w obszernym wpisie na Instagramie. Wróciła w nim do dawnych czasów. "Kiedy przyjechałam po raz pierwszy z moich rodzinnych Dobroszyc do Warszawy (na wycieczkę szkolną z moim liceum), mając wolny czas między zwiedzaniem Łazienek a spektaklem "Miss Saigon" w Teatrze Buffo, chciałam jechać na Woronicza, czatować pod budynkami, spotkać kogoś i zostać odkrytą, albo, w najgorszym razie, zobaczyć Grażynę Torbicką albo Wojciecha Manna na żywo" - napisała. Wyjaśniła również, dlaczego postanowiła wrócić do publicznego nadawcy. "Cztery lata po moim nieudanym szturmie na Telewizję Polską zaczęłam pracę w MTV, pięć lat później - w TVP. Dziś, grubo po ponad siedmiu latach, wracam do Telewizji Publicznej. Bo wreszcie w zgodzie ze sobą mogę. Bo bardzo chcę. Bo ubóstwiam tę robotę!" - dodała.
Ostatnia premiera Jana Frycza. Na czerwonym dywanie pozował z żoną
Pola Wiśniewska: Masz być cicha i niewidzialna. Od kobiet po rozstaniu oczekuje się cierpienia, które nikomu nie przeszkadza
Gozdyra nie wytrzymała i starła się z dziennikarzem na wizji. "Nie drzyj się"
Matylda Damięcka zareagowała na śmierć Jana Frycza. Poruszająca grafika
Tak brzmiał ostatni wpis Panettiere. Dodała do niego zdjęcie
Nowe ustalenia ws. śmierci Hayden Panettiere. Wiadomo, co wykluczyła policja
To była zwyczajna rodzina - a przynajmniej tak się wydawało. W piwnicy znaleziono ciała dzieci
Brytyjka weszła do sklepu w Polsce i przeżyła zaskoczenie. "Koszmar"
Hayden Panettiere nie żyje. Amerykańska gwiazda miała 36 lat